Ousmane Dembélé zyskał miejsce w pierwszym składzie Barcelony

Julia Cicha

19 sierpnia 2018, 16:15

162 komentarze

Będzie musiał zadbać o jego utrzymanie, ale Ousmane Dembélé ma już pewne miejsce w pierwszym składzie Barcelony. Pokazały to mecze z Sevillą oraz Alavés.  Francuz pokazał w nich wiele dobrego, choć wymagania są jeszcze większe. Jego podania nie były idealne (79% skuteczności), ale wiele zagrań zawodnika pomogło zespołowi.

Dembélé nie przegrywał w starciu z Alavés pojedynków indywidualnych, pracował w obronie, umiał schodzić do środka, otwierając drogę Albie, szukał Messiego i Suáreza oraz dobrze wybierał moment podania lub przyspieszenia gry. Francuz wbiegał w pole karne i trzykrotnie uderzał na bramkę – dwa razy niecelnie, raz strzał wybronił Pacheco. Ousmane bywał określany jako rozkojarzony lub nawet niezdyscyplinowany (plotkowano m.in. o jego spóźnieniach na treningi) i pojawiały się obawy o jego brak adaptacji w drużynie. Teraz wydaje się, że sytuacja uległa zmianie.

Skrzydłowy dobrze zaczął obecny sezon, wcześniej wrócił do treningów, szybko złapał formę, w czym pomogły mu jego warunki fizyczne, i teoretycznie ma wsparcie trenera oraz klubu. Mimo że mówiono o jego potencjalnym wypożyczeniu lub sprzedaży, podsycanym przez niekonkretne wypowiedzi samego gracza, wydaje się, że ostatnie wydarzenia rozwiązały problemy Dembélé. Teraz jest on członkiem pierwszego składu i zaczyna już mówić językiem Barçy i Messiego, co jest konieczne do częstej gry. Na jego pozycji wymaga się bramek i asyst, ale Francuz jest na dobrej drodze do poprawienia swoich statystyk.

Powiązane artykuły

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Potencjał gigantyczny ale martwię się o jego psychikę.

Widać że to jest diament - trzeba go jedynie oszlifować.
Na grę tego zawodnika przyjemnie się patrzy, to jest chłopak grający na alibi, on robi show, a takich w Barcelonie zawsze kochano.

Moim zdaniem jak Suarez dalej będzie grał taka padake to na ławke z nim ,a Velverde powinien spróbować ustawienie w ataku Cou , Messi , Dembe

Nie rozumiem ludzi którzy krytykują Dembele i mówią żeby „Sprzedać go póki jeszcze coś z niego wyciągniemy”. Chłopak tak na prawdę dostaje pierwsza prawdziwa szanse i gra dobrze mimo przeciwności które go spotkały w tamtym sezonie, w którym mając 20 przyszedł z latka najdroższego zawodnika w historii, bez okresu przygotowawczego po czym doznał poważnej kontuzji. Mało tego po powrocie znów nabawił się urazu. Śmieszą mnie ludzie którzy wytykaja mu również ze nie potrafił wywalczyć sobie pierwszego składu po tym jak zmarnował pół roku a trener już miał obmyślana taktykę i wykonawców i chciał się jej trzymać do końca sezonu. Kiedy indziej miał sobie go wywalczyć jak nie teraz? Jakby nie patrzeć jego strzał dał nam wygrana w meczu o Superpuchar Hiszpanii a w pierwszym meczu tego sezonu moim zdaniem pokazał się z bardzo dobrej strony - wchodził w dryblingi które zazwyczaj wygrywał, starał się grać kombinacyjnie, szukał gry a do tego walczył w odbiorze. Chyba nie bez powodu Mbappe nazwał go najbardziej utalentowanym młodym zawodnikiem. Dlatego skąd ta krytyka spływająca na niego ? Skrócił swój urlop o ponad tydzień tak jak o to prosiło większość użytkowników tej strony i w wielkim stopniu przyczynił się do wygrania meczu z Sevilla, dlatego sadze ze ci którzy go krytykują w tym momencie pomyśleli 2 razy i usiedli cicho i oglądali jego grę. Samemu zawodnikowi natomiast życzę żeby właśnie ta gra nie dał argumentu sceptykom jego transferu do ponownego otworzenia ust.

Bardzo takie coś cieszy, oby grał jeszcze lepiej.

Niech trochę teraz pogra bez tego ciśnienia i stresu, młody jest, trzeba dać mu szansę, aby poczuł się pewniej w drużynie. Moim zdaniem ma wielki talent i widać w nim coś więcej.

Będzie najlepszym asystentem drużyny po tym sezonie, róbcie screeny.

Wczorajsza obecność Dembele wyjściowym składzie pozytywnie mnie zaskoczyła. Sam występ Francuza jak najbardziej na plus. Szkoda tylko, że nie uwiecznił tego bramką. Następnym razem będzie lepiej.

Nie rozumiem wielu kibiców Barcy. Nie wiem, ale może wynika to z tego, że najzwyczajniej w świecie poprzewracało się niektórym w... głowie. Mianowicie kurde... Barca kupiła jeden z największych talentów na świecie w postaci Dembele, no i w ogóle robi bardzo dobre zakupy, a w tym okienku to już w ogóle sprowadzili dobrych graczy, no i dalej źle, źle i źle. Odnoszę po prostu wrażenie, że nawet jakby Barca zdobyła wszystkie możliwe tytuły, to także byłoby narzekanie co niektórych... no nie jest to normalne.

Niech sobie gra, ale na pewno nie kosztem Cou..

Nie na temat, ale to jest śmiech, że jak wczoraj mecz był na eleven to za tydzień Barcelone pokaże Canal+... W jakim ja kraju żyje...

Nie wiem jak inni, ale on mnie mega drażni swoją postawą na boisku. Gdyby był jakimś juniorem wchodzącym do wielkiej piłki - ok. Ale gość kupiony za ponad 100 baniek, zaliczający co chwilę głupie straty i lekceważące podania, czy też nieudane dryblingi... Wolałbym po prostu kogoś, kto gra dojrzale i mądrze. Z mocnymi rywalami takie straty to proszenie się o szybką kontrę i bramkę.

Widać dużą ochotę do gry i łatwość w dochodzeniu do sytuacji. Na razie szwankuje skuteczność, ale dajmy mu trochę czasu żeby złapać rytm

Możliwe że przyjście Malcolma jeszcze bardziej go zmotywowało. Sezon jest długi i na pewno każdy dostanie szansę żeby zademonstrować swoje możliwości

Ale Alba musi sie przyzwyczaic i zaczac zagrywac do Dembele w czas

Tylko mnie wczoraj irytował nawet bardziej niz Luis ? :)

Jak na moje to przy Valverde nie osiągnie on swojego najwyższego poziomu.

No super. Gość który rok temu miał zastąpić Neymara po sezonie udało mu się wywalczyć niepewne miejsce w pierwszym składzie. Coś niesamowitego

Koledzy/Koleżanki, orientuje się ktoś, kiedy odbędzie się losowanie LM? Z góry dziękuję za info

Komentarz usunięty przez użytkownika

Narzekajcie dalej na niego, jedne. Wy chyba tych spotkań nie oglądacie bo w ostatnich meczach był jednym z najlepszych. Ok, ma jeszcze troche strat ale o wiele mniej niż w zeszłym sezonie a te straty tez nie wynikają z niczego. Jako jedyny próbuje cos zrobić a reszta tylko wycofuje pilke. Nawet ja bede miał lepsza skuteczność podać od niego jak bede tylko kopał do obrońców a zaznaczam ze piłkarz ze mnie kiepski. Chłopak walczy, próbuje i serio gra coraz lepiej a niektóre jego akcje sa wręcz świetne ale Janusze dalej widza tylko te straty. Obok Rakiety najlepszy w ostatnich dniach a tutaj większość ciśnie jednego i drugiego. Cou tez bardzo dobrze a o Messim to nie wspominam bo nie ma sensu go z innymi porównywać. On gra w swojej własnej jednoosobowej lidze :)

Obawiam się, że jeszcze przed końcem zimowego okienka transferowego ukażą się pierwsze newsy. "Coutinho domaga się większej liczby minut na boisku"

czytam same komentarze o niesłusznej krytyce Dembusia - nie widzę komentarzy krytykujących go xD
LaRamblo, WTF?

Daje mu 3-4 mecze i wyląduje na ławie z taką gra kosztem Malcoma.... możecie robić screeny

Wszystko ok tylko nie kosztem Cou to jest gość na właściwym miejscu

Ja go widzę na prawej stronie , lewa mu kompletnie nie leży to widać . Na prawym widział bym Cou, wtedy było by to 4-2-3-1.

Mówią, że gra piach, a bronią Rakiticia, którego ratuje praca w defensywie i celność podań. Albo Roberto, bo dwa razy dobrze wszedł w pole karne. xd
Śmieszki.

W meczu z Sevilla też grał piach jak zwykle, uratowała go bramka. Ten człowiek nie nadaje się Barcelony i to ewidentnie widać.

Wczoraj dostał wystawke i zmarnował. Ile jeszcze będziemy czekac aż odpali? 10 lat?


Z taką grą nie na długo.

Jak będzie grał na prawej stronie to będzie grać tak jak się od niego wymaga :) Suarez jest bez formy więc w kolejnym meczu Messi powinien wystąpić jako fałszywa 9 a skład wyglądałby wtedy następująco: Ter Stegen Semedo Pique Umtiti Alba Arthur Busquets Rakitic Cou Messi Dembele.

Dembuś jak to niektórzy piszą, na razie pokazuje, że kompletnie nie pasuje stylem gry do Barcelony. Może i ma przebłyski ale to stanowczo za mało na tak wielki klub. Bronicie go, że potrzebuje czasu. Ileż k... można czekać. Coutinho jakoś nie potrzebował czasu na wkomponowanie się w zespół. A czemu ? Bo jest wręcz stworzony do gry w Barcelonie. Dembele nadaje się do zespołów, które grają z kontry. Barcelona to nie ta bajka. Sprzedać w piz..., póki można wyciągnąć dobrą kasę.

Występ na plus jednak bez rewelacji a przeciwnik nie należał do najmocniejszych, pomimo skutecznej obrony.

Dembele ma nadal wiele do udowodnienia i te 2 mecze za dużo nie zmieniły, imo.
Szczerze to przy zmianie wpuściłbym Malmcolma i myślę, że on by więcej ugrał wczoraj.

Wczoraj byl bardzo aktywny, zabraklo tylko spokoju w kluczowych momentach.

Przecież te mecze z Alaves i z Sevillą to były takie bardzo w kratkę. Przebłyski dobrej gry i nagle jakies dziwne zachowanie. Jak goni kogoś w obronie to mam wrażenie, wyciąga strasznie ręce do przeciwnika w celu zatrzymania go, jak juz nie ma pomysł i jest tak za bardzo widoczne.


Jeszcze dużo dużo pracy przed nim, ale dobrze że w klubie jest Malcom, co stanowi dla niego zagrożenie i motywacje do rozwoju :P

Mam nadzieję że się chłopak rozhula na dobre...

Pokazał że na nie zasługuje.

Wydaje mi się, że lepiej mu leży prawe skrzydło gdzie repertuar jego zagrań staje się szerszy. Nigdy nie wiadomo czy pójdzie w drybling na szybkość do linii czy złamie obrońcę genialnym charakterystycznym zwodem na zamach lub ostro dośrodkuje albo lutnie z dystansu. Tak jak w meczu z Sevillą miotal się zagubiony tak gdy wreszcie zajął te pozycje od razu popisał się kapitalnym uderzeniem. Moim zdaniem siła ofensywna powinna być lepiej rozłożona między lewą i prawą stronę. Cou, Alba i Dembele skotłowani na jednej flance wchodzą sobie w parade, a druga strona jest prawie pusta.

z meczu na mecz będzie coraz to lepiej wyglądać :0

z Sevillą Dembele zapierdaczył bramę

I pomyśleć, że niektórzy tutejsi znawcy wydali na nim wyrok kiedy to Dembele nie chciał skrócić urlopu i miał przegrywać rywalizację z Malcomem, a tymczasem przynajmniej na początku sezonu to Francuz jest podstawowym piłkarzem, a Brazylijczyk musi mocno pracować i czekać.

„mimo braku zdobyczy bramkowych”

przecież Dembele strzelił ładną bramkę z Sewillą

Od rana ktos nie wylewa za kolnierz;)
Z sevilla ousmane bramke strzelil przeciez

A Real po odejściu Ronaldo podobnie jak MU w 2008 roku, nikogo nie ściąga w jego miejsce i skończy z niczym.

Jak dla mnie to on w tym sezonie wyszedł na zupełnie inny poziom. Ale może to tylko złudzenie wynikające z tego że gra obok Suareza