Alessandro Del Piero nie wierzy w Barcelonę w Lidze Mistrzów

Radek Koc

13 września 2018, 21:30

141 komentarzy

Były piłkarz Juventusu i reprezentacji Włoch Alessandro Del Piero udzielił wywiadu dziennikowi La Gazzetta dello Sport. Odniósł się m.in. do szans Barcelony na sukces w LM. 

-  Głównymi faworytami do triumfu w Lidze Mistrzów są piłkarze Realu Madryt. Sam fakt wygrania tych rozgrywek trzy razy z rzędu uprawnia ich do takiej roli. Nawet mimo odejścia Cristiano Ronaldo do Juventusu. W drugiej kolejności mamy pretendentów do tytułu: Juventus, Manchester City oraz PSG. W trzecim rzędzie ustawią się Barcelona, Bayern i Liverpool. 

Del Piero wskazał również piłkarzy, którzy jego zdaniem odegrają największą rolę w tej edycji europejskich rozgrywek. - Cristiano Ronaldo i Messi wciąż mają wiele do zaoferowania, szczególnie w Lidze Mistrzów. Ciekawi mnie również, jak się zaprezentuje Kylian Mbappe. Jednocześnie uważam, że zbyt szybko zapomniano o Paulo Dybali - dodał Włoch. 

Powiązane artykuły

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Grono faworytów zawsze to samo. Akurat tutaj niewiele się zmienia. Mówienie natomiast we wrześniu kto zatriumfuje ostatecznie w czerwcu to jak wróżenie z fusów. Czy ktoś postawiłby funt kłaków przed rokiem o tej porze na Real?

Del Piero przedstawił swoją opinię . Większość forumowiczów nie zgodzi się z nim, bo jako kibice FCB mają subiektywne spojrzenie na temat. Prawda jest taka , że Barca nie dała ostatnimi czasy żadnych przesłanek do tego , aby stawiać Ją w gronie ścisłych faworytów. Niestety w meczach o stawkę z mocniejszymi rywalami Barca się męczyła i prócz " pustego " klepania nic nie pokazała... Mam nadzieję, że pod tym względem sezon będzie przełomowy.

Del pierdo niech się martwi o swoją reprezentację a nie wypowiada się o Barcelonie...

Według mnie też nie mamy raczej szans na triumf w LM w tym sezonie. Ale zobaczymy co się wydarzy :D

Zawodników mamy świetnych, ale styl gry opatentowany do bólu przez naszych przeciwników. Brak świeżości, agresji, tylko klepanina jakby to była gra o czapkę gruszek.

Finał będzie rozgrywany w Madrycie a Barca lubi wygrywać w stolicach ;)

No tak, Juventus przegrał z nami w fazie grupowej. Rok wcześniej pojechali nas tak samo w dwumeczu 3-0 i to oznaczało dla nas pożegnanie z rozgrywkami. Bądź obiektywny kolego bo Juve też ma mocną ekipę i nie mam tutaj na myśli Ronaldo. Ja osobiście zgadzam się z Del Piero ale uważam, że PSG i City jednak nie są przed nami bo im brakuje odpowiedniej mentalności. Mamy mocną ekipę ale patrz też na innych - w finale z Realem Juventus miał na ławce takich grajków jak Lemina, Cuadrado czy inne ogórki, teraz na niej siedzi Dybala, D. Costa. Mandzukić lub Bernardeschi. Osobiście uważam, że Bayern nie liczy się w stawce bo jest po prostu słaby a do kolejnej fazy przejdą ze względu na grupę.

Ja stawiam że znowu odpadniemy w cwiercfinale po fatalnym meczu na wyjeździe. Ta drużyna nie ma kompletnie mentalnośći do ciężkich spotkań na obcym boisku. Liga tutaj nie ma żadnego znaczenia.

Zastanawia mnie dla taka ocena, ja to City i PSG to nie widze w roli faworytów. Ustawianie Barcy za nimi jest dla mnie troche dziwne

Tak naprawdę każda z wymienionych drużyn jest faworytem. Ciężko powiedzieć jak to się wszystko ułoży pod koniec sezonu.

Angielskie kluby nie wygrały LM od wielu lat, także, ja jakoś nie wierzę w City

Ja rozumiem wszystko i wszystkich.

Że mamy szeroką kadrę, że robimy dobre transfery...
Ale przyjmijmy do wiadomości, że na wyjazdach w LM gramy fatalnie.
Psychika i nastawienie tam kompletnie leży.

Być może pod względem umiejętności jesteśmy nawet głównym faworytem,
ale bez chłodnej głowy i pokazywania 100% umiejętności na wyjeździe oraz z takimi kompromitacjami w ćwierćfinałach LM, jakim my faworytem jesteśmy?

Jak zagramy 3/4 dobre mecze na wyjeździe z rzędu w fazie pucharowej LM, to możemy o jakichkolwiek sukcesach w Europie myśleć. Bo grając dobrze tylko u siebie znowu zbyt daleko nie zajdziemy...

Ja w Juve i Bayern nie wierzę. Mam przeczucie że oba kluby odpadną dość szybko. I w pełni zgadzam się, że oprócz Realu, głównymi faworytami są Man City i jednak Barcelona.

Patrząc na formę Barcy w meczach wyjazdowych to nawet czwarty szereg byłby uzasadniony. W fazie grupowej od sezonu 2015/16 wygraliśmy tylko JEDEN mecz - z Arsenalem 0:2. Później to już dramat: Atletico 2:0, PSG 4:0, Juventus 3:0, Chelsea 1:1, Roma 3:0. 1W 1D 4L

No i ok, spoko, chłop wypowiedział swoje zdanie. Tyle w temacie, szanuję, nie zgadzam się.

Widzę tu mnóstwo zachwytów nad Liverpoolem, a przecież oni podobnie jak i my zbłaźnili się w meczu z Romą. Z tym, że dla nich sędzia był wyjątkowo łaskawy robiąc jeden z największych wałków w historii LM.

Co za głupota. Stawiać PSG, City I Juve przed nami albo chociażby Liverpool za tymi drużynami. Real jest jednym z faworytów A razem z nimi my Juve I Liverpool. Nic wiecej nic mniej.

Tak naprawdę nic odkrywczego nie powiedział. Wymienił wszystkich możliwych faworytów. Jeśli o mnie chodzi to mam nadzieję, że w końcu wrócimy na właściwe tory w tym turnieju i uda nam się go wygrać.

no i chłop ma racje , my w LM gramy dobrze do pewneo momentu później coś sie zacina...a w meczach z gorszymi rywalami często ciągnął nas messi....nie czuc że mamy drużyne godną wygrania takiego trofeum niestety

Mimo miłości ogromnej do Barcy też uważam, że w tym roku nie wygramy LM. Po prostu są lepsze zespoły od nas, silniejsze kadrowo. My mamy po tych "cudownych" transferach dalej tych samych 11 piłkarzy a reszta to uzupełnienia a nie wzmocnienia.

Nie można się irytować, każdy ma swoje spostrzeżenia i może się nimi dzielić z innymi.
Moim skromnym zdaniem Barca i City są glownymi faworytami. Real, Juve i Liverpool na pewno też będą mocne. Jeśli ktoś spoza tej grupy, wliczając do niej PSG wygra LM można to uznać za niespodziankę, osobiście nie oczekuję wiele bo Bawarczykach.

Alessandro, przestań już pić.

Co do Barcy przegrała ile 4 mecze w sezonie. Z Romą wygrali 4:1 po wielu wygranych meczach pojechali mentalnie przekonani ze wygraja i sie przejechali mieli gorszy dzień.Na moje oko mieli najwieksze szanse na zwyciestwo.Stawoanie ich w jakimś 3 rzedzie po wzmocnieniach to śmiech na sali.Przed chwila wygrali 8:1 nie bedac jeszcze w pelni formy.Psg ma slaba obronę .Anglicy choć dużo o nich się mówi w lidze mistrzów od lat zawodzą.Co nie oznacza że sa źli.Dla mnie w tym roku niebezpieczny był Bayern.Miał mocny sklad i mimo kontuzji 5 graczy byl lepszy na boisku od Realu ktory powinien z nimi odpaść.Stawianie Barcy w 3 szeregu da im jeszcze lepsza motywacje;)

Co do Realu Madryt gdyby był var odpadly z bayernem monachium. Lewandowski mialby karne i przy jego strzeleckich umiejetnoćciach byłby bochaterem.Ramos Carvahal powinni dostać kartki.Wszystko jest na youtubie.W kwesti finału uefa powinna się wziąć za Ramosa w finale załatwił Salaha który powinien dostać żólta kartke jako prowodyr ale to nie powód aby robić dzwignie Salachowi. Ramos powinien dostać czerwoną kartkę.Nie sądze aby wygrali z liverpoolem.O walnięciu bramkarza i wstrząsie mózgu nie wspomnę. Można wyeliminować bramkarza i najlebszego zawodnika i wygrać mecz i opowiadać ze sie wygrało.Ramos załatwił też mecz z Barcą.Uderzyl Suareza prowokujac go.Messi za chwilę wchodzi wślizgiem na kartkę za ta akcje.Za chwiłę beyle na czerwona kartke wchodzi w Umtiti.
Moment potem Marcelo prowokuje Roberto, ktory dostaje czerwoną kartkę.Wszystko rozpocelołRamos,który nie raz tak grał.
Wszystkie faule odbyły sie w przeciagu 6 min.

Ostatnio Carvahal rozwalił Angola.Obrona Realu wzieła to od Ramosa i tak grają.Federacja nic z tym nie robi i daja Ramosowi jeszcze nagrodę co jest kuriozum.Nie dziwie się że Dalah go na ceremoni olał.Czuja się pewnie.Nie wiem czy karny z meczu z juve nie był z kapelusza.Gdyby był var nie wiem czy real osiagnoł by cwiercfinał.Opowiesci o wielkim Realu to mrzonki.W lidze mieli najwieksza strate do Barcy w historii 17 pkt straty i3 miejsce w lidze.Zidan i Ronaldo spieprzyli z tej drużyny bo to lipa.
Problem ligi mistrzow to brak varu w finale powinien być Bayern z Romą która też oszukano.Real Madryt 3 krotny zwyciezca to smiech na sali.Na pewno nie przeszli Bayernu w przeciagu ostatnich 2 rozgrywek ligi mistrzów i pilkarsko byli na boisku gorsi a co do meczu z juve nie jestem pewny.W tym momencie powinno być tak że niczego nie wygrali i wynik realny powinien być dla nich fatalny.Tak powinno się to skończyć.Na tej sytuacji stracil Lewy bo go te mecze rozwaliły.Bez Varu liga mistrzów wypacza wyniki taka jest prawda !!!

Gdzieś ( chyba tutaj) czytałem że od 1/8 ma być VAR. Jeśli to prawda to jaki Real faworytem...?

Od razu widać że gościu nie zna się na piłce...

PSG czy City ? Dla mnie zawsze jest 4 faworytów. Barca, Real, Juve i Bayern, wszystko inne będzie niespodzianką ;)

Real wygrywa każdą LM od pewnego czasu, ... ok tego im zabrać nie można ale.. zobaczmy w jakim stylu, już w paru meczach powinni dawno odpaść gdyby nie fart i mały lucky strike. Wiadomo w sporcie fart też jest ważny ale.. wezmy pod uwagę też to, że dali " D " w Lidze na rzecz skupienia się na LM. My walczymy na wszystkich frontach, nie odpuszczamy niczego. Gdybyśmy skupiali się tylko na LM to Real by poprzestał na LM a skupiłby się np. na PK ( w lidze też by odpadali ) :P Gdyby tak przeanalizować wymagania jakie sobie stawiamy to są kosmiczne i praktycznie zawsze je wykonujemy w 100%. Aktualnie na świecie nie ma drugiej takiej drużyny z takimi wymaganiami i taką determinacją do wygrywania ( wszystkiego : czy to mało istotnych turniejów czy o wagę złota ). Dziękuję i dobranoc, tyle z mojej strony, pisane ( bez hejtu ).

No ja się nie zgodzę . Patrząc obiektywnie to w trzech ostatnich sezonach nie mieliśmy tak silnej drużyny jak teraz , tak silnej ławki , która w tym momencie może dać sporo . Wiadomo nie ma Iniesty , Neymara , ale są inni solidni zawodnicy .

Dopóki Valverde będzie trenerem i nie zrobimy
środka pola, to niestety nie wygramy LM. Chociaż chciałbym się mylić.

No poprostu przez ostatnie 3 lata staliśmy się średniakiem w LM i tutaj nie ma się co oszukiwać musimy to koniecznie zmienić

Biorąc pod uwagę historię naszych ostatnich występów w tych rozgrywkach ciężko się z nim nie zgodzić.

Moim zdaniem glownymi faworytami to Atletico, Juventus, Real i City. Jezeli wygra kto inny w tym Barca, to jednak bedzie to niespodzianka. Na ten moment tak jest.

Barcelonę w ostatnich edycjach LM porównałbym do reprezentacji Hiszpanii sprzed 2008r- grają jak nigdy, przegrywają jak zawsze. Mam nadzieję, że ta edycja LM będzie dla Barcy takim hiszpańskim rokiem 2008.

A Del Piero? Każdy ma prawo do swojego zdania. Można się z nim nie zgodzić ale trzeba uszanować, tym bardziej patrząc na to, co on w piłce nożnej osiągnął.

Może z tym City i PSG poleciał, ale generalnie ma rację, Barca z taką gra jaka nas raczy za Valverde, nie wygra Ligi Mistrzów.

Pod każdym artykułem z jakimś rankingiem czy tego typu zestawieniem powinny być wyłączone komentarze xD

Niektórzy nie ogarniają czym jest czyjaś opinia

Nie no z księżniczkami z paryża to przesadził, nie wiem jakie kryteria powodują że mieli by być wyżej niż Barcelona w walce o tryumf.

Stawiać City i PSG przed nami (którzy ich łoją za każdym razem gdy tylko ich spotykamy) a w dodatku przed takim Bayernem. No i przed finalistą zeszłorocznej edycji Ligi Mistrzów Liverpoolem. Ja nie wiem na jakiej podstawie ktoś sobie tak to układa.

Koleś gada głupoty. Real gówno gra taka prawda i teraz nic nie ugrają bez CR7.
City to przereklamowana ekipa która ma zbyt małe doświadczenie żeby zagrozić w ogóle komukolwiek, już w lidze pogubili pkt i Liverpool raczej zgarnie Premier League. PSG to następna ekipa która wygrywa z ogórkami po 5-0 i wszyscy się zachwycają a jak przychodzi grać w lidze mistrzów to dostają wpierdol podobnie jak City. Dla mnie Real, City, PSG maks ćwierćfinał chyba że się im fartnie z losowaniem, gdzie w przypadku Realu jest bardzo prawdopodobne, ale raczej bez szans na wygraną. Juve, Liverpool i właśnie tu bym upatrywał głównych faworytów do wygrania LM no i my oczywiście. A kto z tych trzech drużyn ma największe szanse to trudno przewidzieć chociaż wydaję mi się że Barca wszystkich wyjaśni, ale zaczekajmy na spokojnie niech EV pracuje i przede wszystkim niech w końcu zacznie rotować składem. Jak przetrwamy październik bez porażki to znaczy że jesteśmy naprawdę bardzo silni. VeB!

Stawiać PSG wyżej niż Barcelonę i Bayern xD #1
Stawiać Liverpool na tym samym poziomie co Barcelonę i Bayern xD #2

Olek Del Pieron obyś się zdziwił :)

Ma racje kolejny rok z dobrą paką i odpadną z jakimiś leszczami oddając LM Realowi bo LL i CPD są bardziej prestiżowe xd

No to się Olek zdziwi ! :D

W sumie ciężko mu się dziwić.