Sport: Tottenham oferuje 50 milionów euro za Malcoma

Julia Cicha

19 października 2018, 10:40

Sport

85 komentarzy

Spośród zawodników, którzy trafili do Barcelony latem, Malcom dostaje najmniej szans od Ernesto Valverde. Brazylijczyk spędził na boisku zaledwie 25 minut, a jego perspektywy na przyszłość nie są najlepsze.

Coutinho gra obecnie w linii ataku i pozbawił miejsca w pierwszym składzie Dembélé, który również znajduje się w hierarchii przed Malcomem. W związku z tym Barça może zechcieć odzyskać zapłacone za niego pieniądze, a nawet zarobić jakąś kwotę już w styczniu. Sport informuje, że wiele klubów pytało o sytuację piłkarza, a Tottenham byłby w stanie zapłacić za niego 50 milionów euro. Blaugrana nie wysłuchuje na razie ofert, ale może się to zmienić za kilka tygodni.

Latem tego roku Barcelona wyprzedziła Romę i kupiła Malcoma za 40 milionów euro plus zmienne. Był on drugim wyborem Katalończyków po Willianie i wiedział, że będzie musiał walczyć o miejsce w składzie. Nie wyobrażał sobie jednak, że będzie grał tak mało. Obecnie zawodnik jest spokojny i wierzy, że dostanie szansę, ale wie również o zainteresowaniu ze strony wielu drużyn.

Sport podaje, że oprócz Tottenhamu zainteresowane pozyskaniem zawodnika są Milan i Arsenal. Oba kluby pytały o możliwość wypożyczenia, która na razie w ogóle nie jest brana pod uwagę. To prawda, że Barça ma zbyt wielu ofensywnych graczy, ale sezon jest bardzo długi i wszyscy mogą się przydać. Z kolei Tottenham, który nie wzmocnił się latem, ma odpowiednie środki, by zapłacić za Malcoma. Anglicy chcieli pozyskać go z Girondins już w styczniu tego roku, a teraz mogliby zapłacić więcej, niż wydała Barcelona kilka miesięcy temu. Brazylijczyk jest bardzo chwalony w Europie, a w swoim obecnym klubie został skazany na ostracyzm, choć sztab szkoleniowy wciąż w niego wierzy.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jestem przekonany że kogoś z dwójki Valverde-Malcom w przyszłym sezonie nie będzie, wolałbym żeby tym co zostanie był Malcom.

« Powrót do wszystkich komentarzy