Pablo Machín: Barcelona nie jest nie do pokonania, nie bez powodu jesteśmy liderami

Julia Cicha

19 października 2018, 20:00

AS

3 komentarze

Pablo Machin wziął udział w konferencji prasowej przed jutrzejszym spotkaniem z Barceloną na Camp Nou.

Mecz: To piękny mecz, atrakcja kolejki. Z Camp Nou wyjedzie lider i oby był on ten sam co do tej pory. Profesjonaliści muszą być maksymalnie zmotywowani w każdym spotkaniu. Mierzymy się z jednym z najlepszych zespołów na świecie z najlepszym piłkarzem na świecie. Jeśli zostawimy jakąś dziurę, na pewno ją wykorzysta. Łatwo jest motywować zawodników na takie mecze.

Plan: Niektóre drużyny atakują i zazwyczaj przegrywają, inne bronią i również przegrywają. My postaramy się rozegrać dobre spotkanie, ale Barça nie może mieć najlepszego dnia, byśmy zwiększyli nasze szanse. Nie jedziemy tam spędzić miło wieczór, chcemy wywieźć dobry wynik. Proszę o rywalizację, dzięki temu możemy postarać się wygrać. A jeśli nie, zremisować.

Messi: Istnieją sposoby, by spróbować go zatrzymać, ale świetni zawodnicy umieją niweczyć takie plany. Próbowano już przeciwko niemu wielu metod i zazwyczaj to on jest górą. Jest najlepszy na świecie, ale jego koledzy również nie są kulawi, każdy może przesądzić o wyniku. Rozważamy wiele opcji. Geniusze robią rzeczy, które przychodzą do głowy tylko im. Z Gironą strzelił gola z rzutu wolnego pod murem. Indywidualne umiejętności są kluczowe, jakkolwiek by nie próbować kogoś powstrzymać.

Moment: Jesteśmy liderami tabeli i nie jest to przypadek. Ludzie myślą, że to przez słabszą grę Barçy i Realu, ale są przecież inne zespoły, którym dobrze idzie. Jesteśmy w świetnej formie, choć po przerwie reprezentacyjnej pojawiają się wątpliwości. Jestem przekonany, że będziemy rywalizować i dostaniemy naszą szansę, to od nas będzie zależeć, czy ją wykorzystamy.

Valverde: Kwestionowanie go wydaje mi się przesadzone. Zasługuje na pochwałę za to, co zrobił. Tabela pokazuje, że jest w dobrej sytuacji. To świetny trener i to nie dlatego, że ja tak mówię.

Przekaz: Będziemy walczyć, każde spotkanie da się wygrać. Girona zremisowała na Camp Nou z powodu pojedynczej akcji i wyrzucenia z boiska Lengleta. Możemy wygrać, jeśli zachowamy ostrożność. Camp Nou nie jest niepokonane, Barcelona również.

Superpuchar: Ben Yedder miał szansę na doprowadzenie do dogrywki, ale mylą się tylko ci, którzy podejmują decyzję o wykonywaniu rzutu karnego. Zrehabilitował się w wielu meczach, strzelając gole i pomagając w defensywie. Dzięki jego wysiłkowi jesteśmy solidni.

Trener Sevilli podał też listę powołanych zawodników, na którą wrócił Gabriel Mercado. Pełna lista piłkarzy prezentuje się następująco: Vaclik, Juan Soriano, Sergi Gómez, Kjaer, Carriço, Roque Mesa, Nolito, Ben Yedder, Banega, Aleix Vidal, André Silva, Muriel, Jesús Navas, Sabaria, Promes, Franco Vázquez, Arana i Mercado.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Madry gosciu i dobrze gada

Dobry trener ciekawy jestem jak poradziłby sobie w Barcelonie.

Komentarz usunięty przez użytkownika

Powodem nie jest, że grają aż tak dobrze tylko to, że Barca gra kichę. xD