Sport: Barcelona może ukarać Dembélé, jeśli Francuz nie zmieni swojego zachowania

Dariusz Maruszczak

19 listopada 2018, 12:15

Sport

29 komentarzy
  • Ousmane Dembélé sprawia w Barcelonie problemy dyscyplinarne i w efekcie nie znalazł się w kadrze na ostatni mecz z Realem Betis
  • Jak donosi dziennik Sport, Barcelona rozważa dalsze stosowanie tego typu kar dla Francuza, jeśli nie zmieni on swojego zachowania
  • Barça nie wyklucza sprzedaży 21-latka w letnim okienku transferowym

Sytuacja Dembélé jest delikatna ze względu na potencjał piłkarza i kwotę przeznaczoną na jego transfer. Według Sportu w klubie trwa debata na temat Francuza, choć obecnie nie rozważa się sprzedaży 21-latka już w styczniu. Skrzydłowy ma zatem jeszcze czas na poprawę swojego nastawienia.

Brak dojrzałości Dembélé postawił wielki znak zapytania co do jego zdolności do bycia ważnym elementem zespołu ze światowej elity. Sport informuje, że już za czasów pracy Roberta Fernándeza w roli dyrektora sportowego Barcelona starała się przekonać piłkarza, że futbolem należy żyć przez 24 godziny na dobę. Przesłanie było jasne: jeśli nie zmienisz swojego nastawienia i nie zrozumiesz, czym jest Barça, nigdy nie wejdziesz na najwyższy poziom.

Wątpliwości pojawiają się głównie dlatego, że Dembélé nie zrobił kroku do przodu. Jak donosi Sport, 21-latek nie jest jeszcze w pełni zaadaptowany w szatni. Wciąż ma problemy z językiem, więc najczęściej kontaktuje się z rodakami, zwłaszcza z Umtitim. To, że Dembélé zbyt późno poinformował klub, że nie pojawi się na treningu w związku z problemami żołądkowymi, miało wyczerpać cierpliwość Ernesto Valverde. Trener postanowił nie powoływać 21-latka na mecz z Realem Betis. Nie można wykluczyć, że ta forma kary zostanie wykorzystana również w kolejnych spotkaniach. Do tej pory Francuz był traktowany ulgowo ze względu na młody wiek, ale teraz Valverde może zastosować wobec niego bardziej surowe metody. Według Sportu w klubie jest koncepcja utrzymania kary, jeśli Dembélé nie zareaguje w odpowiedni sposób.

Kataloński dziennik donosi, że Barcelona nie ma wątpliwości, że Dembélé jest utalentowany. Nie jest jednak przekonana co do możliwości zmiany jego zachowania. W klubie podkreśla się przypadek Arturo Vidala, który nie czuł się komfortowo i wyrażał swoje niezadowolenie w mediach społecznościowych, ale w końcu skupił się na grze i rozwoju, a w efekcie może w najbliższych spotkaniach wystąpić w podstawowym składzie z powodu kontuzji Rakiticia.

Barcelona nie wyklucza sprzedaży Dembélé latem

Jak informuje Sport, obawa o zdolność Dembélé do zmiany podejścia powoduje, że Barcelona nie wyklucza już sprzedaży Francuza w letnim okienku transferowym, jeśli ktoś zdecyduje się wyłożyć na niego sto milionów euro. Tylko czołowe kluby mogłyby sobie pozwolić na taki transfer, zwłaszcza że do tego dochodzi również konieczność zapewnienia zawodnikowi wysokiej pensji.

Mimo problemów dyscyplinarnych i nierównej gry Dembélé wciąż budzi pewne zainteresowanie na rynku, zwłaszcza wśród klubów Premier League. Wydaje się, że te rozgrywki są dla niego stworzone. Zdolność skrzydłowego do wykorzystania wolnej przestrzeni dzięki dryblingowi i szybkości sprawiają, że może pasować idealnie do angielskiego stylu gry, a zwłaszcza do Liverpoolu Jürgena Kloppa. Niemiecki trener często obserwował Dembélé w trakcie jego występów w Borussii Dortmund. Trenerem BVB był wówczas Thomas Tuchel, który najlepiej rozumiał Francuza i poświęcał mu wiele uwagi. Sport ocenia, że Dembélé nie został otoczony taką niemal ojcowską opieką w Barcelonie, choć Éric Abidal i Robert Fernández wielokrotnie z nim rozmawiali. W najbliższych tygodniach zobaczymy, jak Dembélé zareaguje na ostatnie próby wychowawczego działania ze strony Barcelony.

Przypominamy, że wciąż można oddać swój głos w ankiecie, w której zadaliśmy Wam pytanie, jak Barcelona powinna zareagować w związku z problemami z Dembélé. Obecnie wymieniona przez Sport opcja ukarania Francuza poprzez odsunięcie od składu zyskała najmniej głosów użytkowników FCBarca.com.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z takim podejściem rozmieni swój talent na drobne, jak wielu przed nim. Rozumiem, otaczać ojcowską opieką 17-18 latka ale nie prawie 22 latka. W jego wieku Neymar przechodził właśnie do Barcelony, będąc największą gwiazdą w Brazylii, Dembele spóźnia się na trening bo grał z kumplami na konsoli jak 12 latek.

Po przyjściu do Barcelony miałem nadzieje że Dembele szybko się przystosuje się do zespołu i będzie szczęśliwy w Barcelonie. Czytając ostatnie artykuły związane z Dembele doszedłem do wniosku że ma ciało dwudziestolatka a głowę pięciolatka. Szkoda mi chłopaka bo widać że ma talent ale nie umie go pokazać. Mam wrażenie że musi popracować nad sobą a następnie zająć się karierą. Mam wrażenie że kibice wywierają na Dembele dużą presję a on nie umie się z nią pogodzić.

Jak odstawiał numery zeby wymóc transfer z borussi myślałem, że jest zdeterminowany by być tu gdzie jest... teraz widzę, ze to nie determinacja, tylko głupota.

Moim zdaniem powinni nakładać na niego grube kary finansowe za to zachowanie.

Jest w Barcelonie juz ponad rok czasu, a nie nauczył się języka nawet na poziomie komunikatywnym. Jeśli jest tak leniwy, to powinien się określić czego tak naprawdę chcę. Albo się ogarnie i zacznie nad sobą pracować albo niech wybierze inny klub

Bardzo dobrze. Coraz bardziej mnie wkurza jego gra na boisku i zachowanie poza nim. Jeśli byśmy go sprzedali nawet za te 80 mln nie będę płakać. Wolę żeby postawić na Malcoma, bardziej podoba mi się jego gra. Wydaję mi się, że prędzej może zrobić karierę w Barcelonie. Także chyba ma lepiej poukładane w głowię.

Niestety ta cena za niego była trzykrotnie za duża. Niestety to wszystko przez niespodziewany transfer Neymara tak wyszło. Teraz można się mądrzyć, ale zarząd zadziałał zbyt gorączkowo. Wystarczyło wtedy kupić Coutinho oraz Arthura, a kasy by jeszcze zostało i nie wyglądałoby to gorzej. W ciemno brałbym teraz Mbappe za Dembele. Niestety nie ma szans na taki rozwój zdarzeń.

Byłem wielkim zwolennikiem jego talentu ale jeżeli on ma sprawiać w klubie takie problemy to nie widzę dla niego u nas przyszłości. Mam nadzieję że ktoś mu wreszcie ułoży w głowie. Jeżeli dalej tak pójdzie to chyba najlepszą opcją byłoby ukaranie go brakiem gry przez pewnien okres czasu. A jeżeli to nie pomoże to niestety sprzedaż za odpowiednią sumę. Naprawdę wierzę w tego chłopaka i mam nadzieję że nie zaprzepaści u nas swojego talentu który bezdyskusyjnie ma.

Rzadko polecam odnośniki, ale jest to dosyć dobra, całościowa analiza "sprawy Dembele"
[Zobacz link: https://www.youtube.com/watch?v=iXqS4tjoioM]
Autor patrzy na sprawę obiektywnie, całościowo. Zaś najlepsze, że bardziej skupia się na możliwych rozwiązaniach, a nie krytyce zawodnika. Przy okazji nawiązuje do sytuacji A.Vidala. Angielski wyraźny, łatwy do ogarnięcia.
Jedna sprawa, nagranie pochodzi z 14.11, więc możliwe że ktoś już je polecał. Jeśli nie lub przegapiliście, to warto posłuchać.

Azrik - 28 sierpnia 2018, 17:16
"Ciężko też zgodzić się z tym że Dembele stał się ważną częścią drużyny już dzisiaj. Bo może za 2-3 miesiące będzie można tak powiedzieć, ale nie po 3 meczach, równie dobrze dzisiaj wieczorem może złapac kontuzję i czekać na kolejny sezon, czego mu absolutnie nie życzę ani kibicom Barsy. Oby faktycznie wkręcił się w grę i dał nam dużo pożytku."

Minął wrzesień, październik, niedługo skończy się listopad.. w przypadku Dembele nic się nie zmieniło, to najbardziej nieudany transfer Barcelony (przede wszystkim przez koszt operacji). Pytanie co dalej, powoli zaczynam dochodzić do wniosku że sprzedaż ża 90-100 do Liverpoolu to najlepsza opcja.
Podtrzymuje też zdanie że największą głupotą był drogi zakup Dembele bo odszedł Neymar, w I sezonie na niewiele się Nam przydał i odczekanie pół roku było znacznie lepszą opcją.

Niech się prostu Abidal do niego wprowadzi, potrzeba mu autorytetu.

Chłopak powoli "pracuje" na miano jednego z największych nietrafionych transferów Barcelony. Ciągle mam nadzieję, że się gość otrząśnie i zacznie pracować, ale ta nadzieja jakby coraz mniejsza jest. Popieram zaostrzenie kursu wobec Francuza. Głaskanie nie dało efektu, tylko go bardziej rozpuściło. Dyscyplina to dobry kurs. A jesli to nie pomoże.... no cóż taki jeden lepszy od niego grajek, jak zaczął przedkładać zabawę nad piłkę to do Włoch został sprzedany. Patrząc po późniejszych wynikach Barcelony, z pożytkiem dla zespołu.

Niezwykle intrygujące są dla mnie te koncepcje "życia piłką 24 godziny na dobę" najpierw szpilę wbija Piqey który jak wiadomo zawsze miał z tym problem, a obecnie nawet duży. Potem szpilkę wbija Piqeyowi Puyol mówiąc że fajnie że Pique się tego nauczył bo on sam żył piłą 247 i to Pique przekonywał go że tak nie można:)

Chciałbym w Niego wierzyć ale to co robi to gruba przesada i cierpliwość coraz większej ilości osób się kończy. Jest w najwiekszym klubie świata a nie potrafi tego docenić jak i uszanować kibiców. Myślę, że ma za mało oleju w głowie delikatnie mówiąc.

Jeśli wszystkie te doniesienia o Dembele w ostatnim czasie są prawdziwe, to trochę zaczynam żałować, że postawiliśmy na niego, a nie na Mbappe.