Die Welt: Sprzedaż Dembélé może być zupełnie nieopłacalna dla Barcelony

Łukasz Lewtak

21 listopada 2018, 09:41

Die Welt

47 komentarzy

Jak informuje Die Welt, FC Barcelona będzie musiała zapłacić Borussii Dortmund całe 40 mln zmiennych zawartych w umowie transferu Ousmane'a Dembélé w 2017 roku, jeśli sprzeda Francuza, niezależnie od tego, czy stanie się to w zimowym, czy letnim okienku transferowym.

Według doniesień medialnych Francuzem zainteresowane są Liverpool i Arsenal, które chcą wykorzystać nie najlepszą sytuację Dembélé w Barcelonie i sprowadzić młodego skrzydłowego do siebie. Jak się okazuje, katalońskiemu klubowi taka operacja może się zupełnie nie opłacać.

Die Welt informuje, że w przypadku sprzedaży Dembélé Barcelona będzie musiała od razu zapłacić Borussii wszystkie zmienne, jakie zostały zawarte w umowie transferu piłkarza z Dortmundu do stolicy Katalonii w lecie 2017 roku. Łącznie jest to 40 milionów euro.

Przypomnijmy, że kwota stała transferu Ousmane'a Dembélé z Borussii Dortmund do Barcelony wynosiła 105 milionów euro.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Brawo! Teraz jest pewne, że taki sam zapis jest w umowie Gomesa. Jesteśmy zatem skazani na tych dwóch cieniasów. Czyli Ousmane "zwód na zamach" Dembele będzie kłuł nas w oczy co najmniej kilka sezonów

Dlaczego w każdej umowie nasi negocjatorzy załatwiają nam najgorsze warunki...

Wg mnie Barcelona powinna dać Dembele jak najlepsze warunki do rozwoju, przy okazji sprzedać Malcolma, który by zajmował mu miejsce w składzie i patrzeć jak rośnie nasz nowy golleador.

A jak to jest z tymi zmiennymi teraz? Co zostało wypłacone, co nie, a co na pewno nie będzie ?

Jako kibice mamy gówno do gadanie, ale uważam że nie można kierować się jedynie sprawą ekonomiczną. Nie kupujemy zawodników po to żeby na nich zarabiać. Na większości zawodników tracimy, bo jesteśmy topowym klubem i traktuje to jako inwestycje. Suarez na pewno nam się nie zwróci, jeśli spojrzymy tylko na cyferki (a może nawet odejść za darmo), ale był inwestycją, która zaowocowała trofeami, bramkami, asystami czy tym że po prostu grał dla tego klubu. Gdy kupowaliśmy Dembele, to też nie zakładaliśmy, że się zwróci przez jakąś tam sprzedaż w przyszłości. Miał się "zwrócić" tym czym właśnie taki Suarez. Dembele na razie się wydaje nieudaną inwestycją i tyle. Każdy przedsiębiorca ponosi straty przy nieudanych inwestycjach, ale musi ryzykować, jeśli chce się rozwijać. Dembele był ryzykiem, które możliwe że się nie opłaci.
No i jeśli założymy, że Barca by go nie sprzedała właśnie z tych przyczyn ekonomicznych, a Dembele kolejny sezon przesiedziałby na ławce albo byłyby z nim związane nowe kontrowersje, to jego cena jeszcze bardziej by spadła, a tym strata byłaby jeszcze większa.

Dodam tylko, że na razie uważam, że jest zbyt wcześnie żeby podejmować konkretną decyzję, zarząd na pewno doskonale o tym wiem, ale tutejszej społeczności też radzę wstrzymać się z konkretnymi wnioskami. Jest przerwa reprezentacyjna, więc media skupiły się wokół Dembele i ewentualnych zastępstwach. Czekamy do lata, jeszcze tyle rzeczy może się zmienić. Wszystko w rękach Dembele.

to fakt, sprzedanie Dembele nie ma teraz sensu

Dembele potrzebuje Menadżera z prawdziwego zdarzenia, a nie jak jakiegoś kuzyna/wuja czy kogo on tam ma. Kogoś kto poprowadzi jego karierę, a nie tylko będzie pasożytował na sukcesie, albo ostrzył zęby na prowizję od transferu jak Raiola.

Abstrahując od zasadności sprzedaży Dembele, w którego osobiście wierzę i liczę na to że się ogarnie, to Barca potwornie dała się wydoić na transferze Ousmana i Coutinho, zwłaszcza na tych zmiennych

Dembele strasznie przypomina mi Robinho. Talent olbrzymi, jeden gra w Barcelonie, drugi w tym wieku miał być gwiazdą Realu. Jednak Robinho prowadził się jak prowadził, psychika nie była odpowiednia na jeden z najlepszych klubów świata i z sezonu na sezon się staczał, rozmieniając talent na drobne. Obym się mylił, ale patrząc na Dembele widzę podobny przypadek

Co to za brednie? przecież zmienne dotyczą osiąganych sukcesów, progów i poziomów które zawodnik ewentualnie ma przekroczyć. Jeśli ich nie osiąga to dlaczego mamy płacić?
Załóżmy że ma zapisane wypłacenie 10mln za strzelanie 30 bramek. Jeśli by tego nie osiągnął w trakcie trwania kontraktu to też należało by wypłacić kasę? No nie! Więc chyba sobie ten niemiecki papier toaletowy zwyczajnie coś zmyślił.

Pieniądze w dzisiejszej piłce strasznie są nieopłacalne. Jak ktoś kupi Dembele za 100mln€, a pewno by było mniej, to zostaje po zmiennych 60mln €. Można odjąć od tego jego pensję za 2 sezony, to wyjdzie całe nic.

To ja już wole Dembele. Jest jeszcze młody, strzela, asystuje i miał przebłyski kosmicznych akcji. Można zobaczyć gdzie byli Cou, Hazard czy De Bruyne w jego wieku. Tak naprawdę byli nigdzie, bo tamtych klubów do Barcy nie można porównać.

Czytając powyższy artykuł można rzec, że emanuje z niego wybitny profesjonalizm "menadżerów" Barcelony. Pytanie tylko czy szastaliby tak forsą gdyby mieli ja wyjąść z własnego portfela.
Przykład transferów Neymara, Dembele, A.Vidal, Daglasa, a również Ibry oraz wielu innych piłkarzy świadczy o "spiskowej" teorii związanej z zakupami piłkarzy.
Zarabiają kupowani ich menadżerowie oraz "bossowie" klubu. Czy oficjalnie czy nie nie robi żadna różnica. Musi być ruch w interesie.
Mam nadzieję, że wzorem Rassella również do obecnego prezydenta Barcelony dorwą się organa ścigania Hiszpanii.

Glupi pomysl czy nie, moze PSG z wymieni sie na krnąbrnego Neya? :)

Najgorsze jest to, że wzięliśmy gracza, który zachowywał się bardzo źle względem ostatniego klubu. Wierzyliśmy, że u nas zmieni się w mega profesjonalistę co przełoży się na jego rozwój i wysoką formę. Wg mnie z ewentualną sprzedażą należy poczekać oraz pomóc Dembele zrozumieć wartości klubu. Jak na razie największym wygranym jest właśnie Dortmund.

Niemcy niech w problemy Barcelony nosa nie wpychają.Niech sie zajmą swoim Bayernem i problemem sprzedaży emerytowanych skrzydłowych i Rafinhi.

Teraz wszyscy mądrzy.... A jak chłopak przychodził to mu wróżyli z fusów wielką karierę w Barcelonie.

No to już przynajmniej wiemy, że na pewno nie odejdzie.
Mając do wyboru 60mln lub Dembele, wolałbym jednak Dembele.
Chyba że ktoś da 140mln..

Pewnie że będzie nie opłacalna bo nikt nie da za niego 80 milionów. Myślicie że nikt nie zauważył jego zachowania w Borussi i teraz w Barcelonie.

Boli jak się teraz patrzy na to ile ten transfer wyniósł.

Oj niedowiarki, będzie jeszcze czas zobaczyć go w akcji

Nie odejdzie. To pewne.

Dajmy mu czas zobaczymy jak teraz będzie się prowadził po tych ostatnich wydarzeniach jeżeli sytuacja będzie się powtarzać to niestety ale będzie musiał odejść

Dowód na to jak bardzo daliśmy się sfrajerzyć jeżeli chodzi o kwotę...

Czyli zakładamy hipotetyczną sytuację, że do końca sezonu spłacą (łącznie wszystkich) 20 milionów euro zmiennych. Ktoś latem przyjdzie i da za Dembele 80 milionów. Barcelona będzie musiała automatycznie przelać Borussii kolejne 20 milionów. Da to 60 milionów zarobku na jego sprzedaży. Nie wyniesie to nawet 50% wypłaconych wcześniej 125 milionów.

Bravo Robert Fernandez.

Czyli nie sprzedajemy i dalej mamy nadzieję że zmadrzeje albo od zainteresowanych wołamy 140 mln. Osobiście wybieram pierwszą opcje.