„Portugalska gwiazda traktuje go jako swoją nemezis”. Książka „Cristiano i Leo” już w księgarniach

Redakcja

6 grudnia 2018, 15:59

8 komentarzy

Duet, który jest na językach wszystkich fanów futbolu – wynoszeni na piedestał, by za moment być brutalnie atakowanymi. Portugalski tytan pracy i argentyński magik. Jimmy Burns, autor znakomitej książki „Barca. Życie, pasja, ludzie”, podjął próbę porównania zawodników z dwóch całkiem różnych światów i wywiązał się z tego zadania znakomicie. Jego książkę „Cristiano i Leo. Historia rywalizacji Ronaldo i Messiego” można już kupić na labotiga.pl oraz w salonach empik w całej Polsce.

Wejdź na www.idz.do/fcbarca-starcieostateczne, zagłosuj w ankiecie na najlepszego piłkarza na świecie, i weź udział w konkursie, w którym do wygrania są koszulki meczowe FC Barcelony.

Fragment książki

Nawet w trudnych chwilach Ronaldo miał po swojej stronie Mourinho, który bronił jego dobrego imienia. Messi natomiast miał przed sobą perspektywę pierwszego sezonu bez trenera, który w ostatnich latach zrobił tak wiele, by pomóc mu się rozwinąć. Mimo wszystko było jasne, że Ronaldo bardziej niż kiedykolwiek skupia się na swoim argentyńskim rywalu. W wywiadzie przeprowadzonym w maju 2012 roku Ronaldo wyraził swoją irytację z powodu ciągłych pytań o Messiego i tego, że nie jest oceniany na swoich własnych prawach. „Czasami mnie to męczy... Jego pewnie też, że ciągle się nas porównuje – powiedział stacji CNN World Sport. – Nie można porównywać Ferrari do Porsche, to dwa całkiem różne silniki. Nie da się ich zestawić. (...) Messi robi najlepsze rzeczy dla Barcelony, ja robię najlepsze rzeczy dla Madrytu, więc liczba [goli]... Wszyscy mówią: »To niesamowite«. To, że bijemy nawzajem swoje rekordy, rzeczywiście jest fantastyczne. Sądzę, że czasem napędzamy się nawzajem w rywalizacji, dlatego jej poziom jest tak wysoki. To dlatego Real i Barcelona są najlepszymi drużynami na świecie – wszyscy zawodnicy motywują się do bycia lepszymi”.

Sporadycznie udzielający wywiadów Messi też dawał wyraz zmęczeniu pytaniami o Ronaldo, ale on akurat nie lubił odpowiadać na żadne pytania. W przeciwieństwie do Ronaldo nie czuł potrzeby forsowania swoich racji. Pozwalał swojej grze mówić samej za siebie.

„To tylko ludzie z mediów, dziennikarze chcą nas postrzegać jako skłóconych, ale ja nigdy nie walczyłem z Cristiano” – powiedział gazecie sportowej „Olé” późnym latem 2012 roku, gdy doniesienia o ich rywalizacji przybierały na sile. Messi stwierdził również, że nigdy też nie było „żadnej kłótni ani niczego podobnego” między nim a Ronaldo, którego nazwał „wielkim piłkarzem”, wypowiadając się na temat ich relacji w sierpniu 2012 roku przed meczem towarzyskim Argentyny i Niemiec we Frankfurcie.

Lecz chociaż Messi nigdy nie okazał specjalnego rozdrażnienia tymi porównaniami i zawsze upierał się, że nie jest skonfliktowany z Ronaldo, portugalska gwiazda traktuje go jako swoją nemezis, wieczny punkt odniesienia, przez który ludzie często niewłaściwie go oceniają. Gdy nie wziął udziału w ceremonii wręczenia Złotej Piłki za rok 2011, wiele osób odczytało ten gest jako wyraz oburzenia tym, że głosujący oceniają go jako gorszego piłkarza niż jego rywal. Nikt się nie spodziewał, że Portugalczyk opuści też galę zorganizowaną rok później.

O książce

Przez ostatnią dekadę byliśmy świadkami osobistej rywalizacji, jakiej świat nie widział nigdy wcześniej: Cristiano vs. Leo. Razem zdobyli ponad tysiąc bramek i dziesięć razy wygrali Złotą Piłkę. Ceniony dziennikarz sportowy Jimmy Burns postanowił sprawdzić, na czym polega ich fenomen. I wyjaśnić, dlaczego to właśnie ci piłkarze przedefiniowali współczesny futbol.

Każdy kibic ma swoje zdanie na temat tego, który z nich jest lepszy. Pierwszy to prawdziwy adonis oraz precyzyjna maszyna, która roznosi rywali swoją siłą. Drugi – snujący się po boisku geniusz, zdolny do robienia rzeczy niemożliwych. Różnice między nimi wydają się oczywiste, ale – co zaskakujące – mają ze sobą więcej wspólnego niż może się wydawać.

Sięgnij po tę książkę i dowiedz się wszystkiego o Cristiano Ronaldo i Leo Messim. Przeczytaj, jak wzajemnie się napędzają oraz co sprawiło, że droga chłopaka z Madery skrzyżowała się z życiową podróżą młodzieńca z Rosario, elektryzując piłkarski świat na długie lata.

Autor: Jimmy Burns
Data wydania: 28 listopada 2018
Cena okładkowa: 39,99 zł
Liczba stron: 460

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Najistotniejsza różnica dzielacą obojga jest taka - Messiego porównują do Pelego,Cruyffa czy Maradony a Ronaldo do Messiego.

Było.

Weźcie nie porównujcie Leo do nikogo.
To tak samo prawdziwie, i sensowne jak przekazanie Złotej Piłki Modricowi.
Szanujmy się.

Komentarz usunięty przez użytkownika

Ja już ją kupiłem. Polecam !

Jimmiego Burnsa (mam nadzieję, że mogę tak odmienić) kojarzę przede wszystkim z książki Barca. Życie, pasja, ludzie - co zostało zresztą wspomniane. Moim zdaniem najlepsza książka jaką czytałem o tematyce FC Barcelony.
Tutaj mam wrażenie, że może to być po prostu poryw na marketing (w końcu Messi i Ronaldo, dwa giganty marketingu i ostatnich lat futbolu), ale z racji że tamta książka była tak fantastyczna, to tej też trzeba dać szansę. :)