Oficjalnie: Munir odchodzi do Sevilli

Julia Cicha

11 stycznia 2019, 21:16

FCBarcelona.es

161 komentarzy

FC Barcelona ogłosiła, że doszła do porozumienia w sprawie transferu Munira El Haddadiego do Sevilli. Barça zarobi 1,05 miliona euro. Klub publicznie dziękuje zawodnikowi za jego oddanie oraz życzy mu szczęścia i sukcesów w przyszłości.

Munir zadebiutował w FC Barcelonie w wieku 18 lat w pierwszym meczu Luisa Enrique na ławce trenerskiej. Miało to miejsce w spotkaniu z Elche w sezonie 2014/15. Napastnik trafił w tym starciu do siatki.

Munir rozegrał w sumie 56 meczów w pierwszym zespole Barcelony, wygrał dwa mistrzostwa Hiszpanii, dwa Puchary Króla, Ligę Mistrzów, klubowe mistrzostwa świata, Superpuchar Europy i dwa Superpuchary Hiszpanii. Dla Blaugrany strzelił 12 bramek.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ktoś tutaj napisał:
"I tak był cienki jak kabel od mojej ładowarki do telefonu".
Ktoś inny "I dobrze, nie ten poziom".
I myślę, że w obu opiniach jest wiele racji Munir to nie poziom Barcelony.
Świetnie podsumował news dnia swoim wpisem ZIBIKU piszać:
"Najbardziej śmieszą mnie głosy, że Munir nie dostał prawdziwej szansy w Barcelonie. Praktycznie w każdym meczu, w którym grał biegał bez ładu i pomysłu i wszystko co miał na nodze strzelał.
Inni jednak piszą, że ten milion to śmieszna kwota.
Zadam pytanie to ile Sevilla za piłkarza o "takiej klasie", który od tego roku mógł z negocjować z każdym klubem przyjście od nowego sezony bez konieczności płacenia Barcelonie jakiegokolwiek euro.
Często i moim zdaniem słusznie wielu kibiców krytykowało władze Barcelony za warunki finansowe na jakich sprzedawała swoich piłkarzy, ale akurat w przypadku Munira podjęte działania były jak najlepsze.No bo jak mieli zrobić gdy Munir nie przedłuży kontraktu, co jednoznacznie oznaczało "zero euro" za tego piłkarza. Więc szybka kontra: Valverde odsyła piłkarza na trybuny do czasu jak Munir nie przedłuży kontraktu. Taka decyzja zachęciła przynajmniej Sevillę do działania. I tak na koncie Barcelony można było zapisać przychód w wysokości 1 mln euro, przychód którego mogło nie być, zwłaszcza że "Marokańczyk" w zasadzie nie miał szans na grę. Gdyż na pozycji "9" pod nieobecność L.Suareza mógłby na siłę grać Messi, a nawet Vidal (który zazwyczaj gra jako podwieszony między pomocą , a atakiem) czy inny piłkarz w zależności od ustawienia.

« Powrót do wszystkich komentarzy