Kolejny dobry występ Moussy Wagué w oczekiwaniu na debiut w pierwszej drużynie

Grzegorz Zioło

15 stycznia 2019, 19:00

Mundo Deportivo

25 komentarzy
  • Moussa Wagué czeka na debiut w pierwszym zespole Barcelony, a w międzyczasie udowadnia swoją wartość w drużynie rezerw
  • W weekendowym spotkaniu z Alcoyano prawy obrońca strzelił swojego pierwszego gola dla Barçy B
  • Senegalczyk uczy się barcelońskiego stylu gry i coraz lepiej radzi sobie również poza boiskiem

Moussa Wagué nie należy do zawodników, którzy brylują w mediach społecznościowych, jednak udowadnia swoją wartość na boisku. 20-latek kontynuuje dobre występy w barwach Barçy B i czeka na możliwość debiutu w pierwszym zespole. W meczu Segunda División B z Alcoyano Senegalczyk znów rozegrał bardzo dobre 90 minut i odegrał kluczową rolę w zwycięstwie jako strzelec pierwszego gola. Wagué został powołany przez Ernesto Valverde na pierwsze spotkanie z Levante w 1/8 finału Pucharu Króla i być może znajdzie się również w kadrze na rewanż.

W Barcelonie B Wagué rządzi po prawej stronie boiska. W drużynie Garcíi Pimienty Senegalczyk przystosowuje się do stylu gry Barçy i przyswaja odpowiednie schematy. Blaugrana postanowiła sprowadzić tego zawodnika po jego występie na mistrzostwach świata. Wcześniej prawy obrońca grał w belgijskiej ekstraklasie w KAS Eupen i po mundialu również miał propozycje z drużyn występujących na najwyższym poziomie rozgrywek, jednak zdecydował się przenieść do Barcelony i rozpocząć swoją przygodę z tym klubem od pobytu w drugim zespole.

Odkąd Wagué dopełnił wszystkich formalności, żeby móć grać w Hiszpanii, wystąpił w dziesięciu meczach Barçy B i wzbudził zainteresowanie Ernesto Valverde, który zabrał go na spotkanie z Levante. W drużynie Garcíi Pimienty Senegalczyk pokazuje umiejętności defensywne i podłącza się do ataków. Jego zalety w ofensywie to szybkość i dobre dośrodkowanie. W niedzielnym meczu Barçy B z Alcoyano Wagué strzelił swojego pierwszego gola w barwach Blaugrany i potwierdził, że jego rozwój idzie w dobrym kierunku.

Wagué coraz lepiej adaptuje się także poza boiskiem. Senegalczyk pracuje nad swoimi umiejętnościami językowymi, choć jeszcze trudno porozumieć mu się po hiszpańsku. W szatni Barçy B wspiera go Kanadyjczyk Ballou Tabla, który trafił do zespołu w zeszłym sezonie. Prawy obrońca przeniósł się do stolicy Katalonii z myślą o grze w pierwszej drużynie. Według planu ustalonego w klubie Nélson Semedo miał otrzymywać więcej szans, żeby Sergi Roberto mógł przesunąć się do linii pomocy, jednak na razie tak się nie dzieje.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mógłby mi ktoś napisać jak się czyta jego imię i nazwisko?

szczerze widzę go już jutro w składzie, a w przyszłości Roberto do środka, młody z Semedo na bok i nie kupujmy Rabiotów etc.

Alvesem drugim nie będzie na pewno bo Dani był wręcz stworzony pod Barçe natomiast od Semedo czy Roberto kto wie..

Albo dać mu szansę zamiast na siłę upychać tam Roberto który nie jest i nie będzie obrońcą albo wypożyczyć w lato do klubu z la liga bo chłopak nie może kolejny rok w Barcy B siedzieć.

Ma obywatelstwo UE?

Brak zaufania od kolegów i będzie, że słaby jak Semedo. Bo nikt do gry się nie pokazuje, a wrzucić nie za bardzo jest komu. Tak było z Digne, tak jest z Semedo i będzie dalej. Mam nadzieję, że się mylę

Mam nadzieję że coś z niego będzie bo Semedo przez rok nie zrobił żadnego postępu i nie prezentuje nic ciekawego ani w defensywie ani w ofensywie .

Liczę na jego debiut z Leganes jak będzie dobry wynik