Odrobić straty i awansować do kolejnej rundy

Daniel Olbryś

17 stycznia 2019, 10:30

25 komentarzy

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:0

Herb FC Barcelona

Levante UD

LEV

  • Ousmane Dembélé 30', 31'
  • Lionel Messi 54'
  • Czwartek, 17 stycznia 21:30
  • Camp Nou
  • Brak transmisji w Polsce

Po nieudanym meczu na Estadi Ciutat de Valencia Barça zmuszona jest do odrabiania strat, by awansować do ćwierćfinału Copa del Rey. Na szczęście wynik w Walencji brzmiał "tylko" 2:1 dla gospodarzy, zatem każde zwycięstwo bez straty bramki będzie dobrym rezultatem dla zawodników Ernesto Valverde. Rewanżowe starcie z Levante już dziś o 21:30 na Camp Nou.

Napisać, że Barça nie zachwyca, to nie napisać nic. Nawet pozornie pewna wygrana z Eibarem w miniony weekend przysporzyła wielu kibicom ogromnych wątpliwości co do rzeczywistej formy zespołu. Przyjezdni z Kraju Basków długimi momentami utrzymywali się przy piłce, potrafili zamknąć Blaugranę na jej połowie i stworzyli sobie kilka niezłych, choć nie do końca klarownych okazji. Przeważyły jednak indywidualności, szczególnie trio Messi-Suárez-Coutinho, które kilkoma akcjami odebrało Eibarowi jakiekolwiek nadzieje na wywiezienie punktów ze stolicy Katalonii. Czy to wystarczy na co najmniej równie zdyscyplinowaną taktycznie drużynę Levante?

Takiego zdania musi być sam Ernesto Valverde, gdyż na ten mecz powołał wszystkich dostępnych graczy podstawowej jedenastki. Nie znalazł w niej tym samym miejsca dla tych, którzy zawiedli w pierwszym spotkaniu: Malcoma, Juana Mirandy czy Chumiego, przed którymi długa droga do odbudowania zaufania trenera. O ile nieobecność dwóch ostatnich nie jest olbrzymim zaskoczeniem, gdyż nominalnie i tak są to piłkarze rezerw, o tyle brazylijski skrzydłowy może powoli zacząć się rozglądać za nowym klubem, gdyż trudno uwierzyć w to, by Txingurri w najbliższym czasie pozwolił mu na pokazanie swoich umiejętności.

Tymczasem zadowoleni z wyniku gracze i trener Levante jednoznacznie zapowiadają: Barcelona musi, my możemy. To nastawienie nie zwiastuje otwartej gry ekipy Granotas na Camp Nou, co jest absolutnie zrozumiałe i sugeruje coś na kształt oblężenia twierdzy, która jednak wcale nie musi skapitulować. Wszystko tak naprawdę zależeć będzie od ofensywy Barçy, której potencjał wszyscy dobrze znamy. Jeśli Leo Messi i spółka nastawieni będą wystarczająco bojowo, to pytanie "czy" będzie można zamienić na "ile" goli straci drużyna Paco Lópeza. Jeśli jednak atakujący Azulgrany postanowią przejść obok meczu i liczyć na pojedyncze zrywy, skoncentrowana obrona gości może okazać się nie do przejścia. Wszyscy culés mają oczywiście nadzieję na ten pierwszy scenariusz.

Barça jest oczywistym kandydatem do zwycięstwa, jednak o niespodziankę nie będzie trudno. Wystarczy spojrzeć na wczorajszy mecz Atlético, które przebyło drogę z nieba do piekła, ostatecznie odpadając z waleczną Gironą po remisie 3:3 na Wanda Metropolitano. Szybkie otwarcie spotkania bramką i 200% koncentracji - taka musi być recepta Ernesto Valverde na ten mecz. W przeciwnym razie wrócą koszmary z maja, gdy Levante niejako "popsuło" jego drużynie perfekcyjny sezon w lidze, z tą różnicą, że tym razem porażka pozbawi jego zespół nie tylko szansy na zapisanie się w historii, lecz również okazji na zdobycie kolejnego trofeum. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Xd jak będzie 4-0 to awansujemy .

Poda ktoś jakieś sprawdzone strony gdzie będzie można zobaczyć mecz bez zacinania.... Z góry dzięki

Jestem dalej za tym, żeby Valverde nie wystawiał pierwszego garnituru. Rakitić na ławkę, a do pierwszego składu Alena. Suarez na ławkę, bo nie mamy innych środkowych napastników. Pique na ławkę. Na prawą obronę Semedo. To jest Puchar Króla, w którym muszą grać zmiennicy. Nikt nie mówi, żeby grała Barcelona B, ale ci zawodnicy, którzy grają rzadziej. Pierwszy skład jest na ligę i LM.

Nic nie grozi Barcelonie w związku z Chumim. Info potwierdzone także nie pozostaje nic innego jak roznieść Levante w drobny mak i modlić się o wylosowanie Realu w 1/4

Jeżeli nas wyrzucą przez Chumiego będzie straszna lipa. W meczu nic ciekawego nie pokazał.

Komentarz usunięty przez użytkownika

A po za tym dochodzą wieści że mecz może się nie odbyć, bo możemy zostać zdyskwalifikowani za to samo co Real kilka lat temu...niezbyt ciekawie
[Zobacz link: [Zobacz link: https://www.fangol.pl/view/265439/fc-barcelona-moze-zostac]]

Edit - dochodzą kolejne plotki, tym razem już dementują tą informację

Gonimy wynik, więc według mnie powinniśmy zagrać bardzo ofensywnie zwłaszcza pomoc i atak, a obrońcy muszą pilnować kontr Levante.
Tu już nie ma czego bronić, tylko cisnąć i atakować.
Ja bym sobie widział taki skład:
Cillesen-Samendo-Pique-Lenglet-Alba-Rakitić-Vidal-Coutinho-Dembele-Mess-Suarez
Ale Waldek i tak nas pewnie zaskoczy ;)
*Busiemy dałbym odpocząć, ostatnio i tak bez formy jest.

Widzę znowu hipokryci się odzywają, jak z realem wygraliśmy to Valverde był super gość, a po porażce z Levante go wyrzucacie...Hehe pamiętam to samo było z Lucho
Kurcze jesteśmy i tak w bardzo dobrej sytuacji, czego wy wymagacie? że wszystko będziemy wygrywać...bez jaj.
Spójrzcie na Real, tam mogą narzekać,w Niemczech też Bayern okupuje drugie miejsce w tabeli, a my rok temu tylko 2 czy 3 mecze przegrane przez cały sezon, w tym sezonie awansowaliśmy w LM, jesteśmy pierwsi w lidze a wam się nie podoba...
Heh nie dogodzi się, oczekujecie że każdy mecz po 8-0? będziemy wygrywać, ja tam z Valdka jestem zadowolony.

znając EV dziś wyjdzie podstawowa jedenastka z Leo na czele i tak będzie do końca tego pucharu a potem w kwietniu znowu sił zabraknie na LM. Moim zdaniem powinni zagrać dziś na 0-0 rezerwami i odpaść

Witam ma ktoś sprawdzoną stronkę, program do oglądania dzisiejszego meczu ?
Ostatnio mi trochę się zacinało. Widziałem że ktoś poniżej podał tą stronę:
Reddit Soccer Streams - ale tam nie ma żadnych linków proszę o pomoc
Proszę o info.

ODPASC Z PUCHAROW A MOZE EV sie pozbedziemy

Czy to naprawdę nie jest ten sezon, w którym powinniśmy odpaść z "ich" Pucharu w 1/8? Od 3 lat zmęczenie ze stycznia przekłada się na formę w kwietniu w LM. Rzućmy w końcu wszystkie siły na Champions League

Coutinho w meczu z Eibarem pokazał że można na niego liczyć, mam nadzieję że wybiegnie dziś na boisko w podstawowej jedenastce.

Orientuje sie ktoś czy bedzie transmisja z tego meczu?

Statystyki może i ma dobre, ale mam nadzieję, że Ernesto nie przedłużył kontraktu i pojawi się ktoś, kto postawi na naszą młodzież, bo niedługo zostaniemy bez Messiego, Alby i Pique, a nie chciałbym, żebyśmy stali się drugim Realem, który kupuje kolejne gwiazdy (w tym te wschodzące) za ogromne kwoty zamiast stawiać na młodzież.