Gustavo Poyet: Im mocniej krytykuje się Suáreza, tym bardziej jest on niebezpieczny

Grzegorz Zioło

21 lutego 2019, 20:55

Mundo Deportivo

22 komentarze

Były urugwajski piłkarz i trener Gustavo Poyet wypowiedział się w rozmowie z Esports COPE na temat napastnika FC Barcelony Luisa Suáreza. Rodak El Pistolero uważa, że krytykowany ostatnio zawodnik wciąż jest bardzo groźny dla rywali, a Blaugrana nie musi jeszcze rozglądać się za jego następcą.

– Barcelona nie powinna nawet rozmawiać o sprowadzeniu nowej dziewiątki. Im mocniej krytykuje się Luisa, tym bardziej jest on niebezpieczny – uważa Poyet. Zdaniem urugwajskiego szkoleniowca napastnik Barçy nie powinien podlegać rotacjom, ponieważ te mu nie służą. – Musi grać ze względu na swoje warunki fizyczne. To nie jest zawodnik, który przyzwyczaja się do przerw w grze. Ma okazje, ponieważ cały czas walczy i dobrze rozumie się z kolegami. To kwestia przełamania serii i myślę, że będzie tak jak na początku sezonu. Kiedy strzeli gola lub dwa, później zdobędzie ich znacznie więcej. To po prostu kwestia chwilowej formy strzeleckiej.

Poyet twierdzi, że Suárez nie potrzebuje zmiennika, a poza tym Barcelonie trudno byłoby trudno znaleźć odpowiedniego kandydata. – Moim zdaniem to skomplikowane, ponieważ Barça musiałaby przekonać zawodnika z najwyższego poziomu, żeby zaakceptował brak gry. Rozmawiamy o dziewiątce z najwyższej półki, nie o zmienniku dla Suáreza. Nie widzę żadnego środkowego napastnika, który przeszedłby do Barçy, wiedząc, że nie będzie grał, chyba że będzie wystarczająco pewny siebie, żeby myśleć, że wygra rywalizację o miejsce z Suárezem – powiedział Urugwajczyk.

Poyet trenował Bordeaux, dlatego dobrze zna Ligue 1, w której występuje rywal Barcelony w 1/8 finału Ligi Mistrzów Olympique Lyon. – Barça jest faworytem dwumeczu, ale musi uważać na Lyon. Byłem pod wrażeniem spotkania, jakie rozegrała ta drużyna z Manchesterem City, kiedy bardzo dobrze wyprowadzała kontrataki i była bardzo skuteczna. Kiedy Olympique kontratakuje, jest zabójczy. Ten zespół dobrze radzi sobie, kiedy nie spoczywa na nim presja faworyta, i kiedy nie posiada piłki. Tak właśnie było w meczu z City, które zdominowało oba spotkania. Wystarczy gol, żeby wyrzucić Barçę za burtę – analizuje Poyet.

Jako szkoleniowiec Bordeaux Poyet miał okazję trenować Malcoma, który latem przeniósł się do FC Barcelony. – Jest spektakularny. Dobrze go poznałem, był najlepszym piłkarzem w zespole. To pomaga, ponieważ Malcom należy do zawodników, którzy robią różnicę, kiedy czują się ważni – twierdzi Urugwajczyk, ale wskazuje on też na problem Brazylijczyka z pozycją na boisku. – Malcom mógłby grać po prawej stronie ataku w systemie 4-3-3, ale przy Messim sprawa się komplikuje. Kiedy czuje się dobrze i dostaje szanse, wnosi wiele jakości. To jednak różne sytuacje, kiedy jest się główną postacią w drużynie, a kiedy odgrywa się inną rolę. Malcom musi przejść proces adaptacji.

Fot. James Boyes / CC BY 2.0

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Musiałby być wystarczająco pewny siebie, żeby wygrać rywalizację z Suarezem? Chyba z Valverde, który wystawia piłkarzy mimo słabszej dyspozycji, za nazwisko. Na ten moment to kto wie czy już ktoś z ławki by jej nie wygrał :)

Suarezowi coraz częściej zdarza się kilka dobrych meczy bez bramki, a do tego dochodzi ta błazenada którą odpie.. na boisku, ale nie spokojnie, nie musimy szukać nowej dziewiątki, Suarez cały czas jest młodym rozwijającym się piłkarzem..

Suarez strzelił 16 goli w tym sezonie, nie jest to zły wynik. Choć oczywiście Krzysiek Piątek 25 grając w słabszych klubach.

Popieram opinie Poyeta. Irytuje na tej stronie ciągła i zgłupiała krytyka Valverde, Rakiticia i Suareza. Lepsze jest wrogiem dobrego.

Facet gada se głupoty i tyle. Nie powinien podlegać rotacjom bo mu nie służą. Tylko nie jest tajemnicą że Suarez ma już swoje lata, nie wytrzymuje tylu meczów i potrzebuje odpoczynku. Poza tym również biorąc pod uwagę wiek zawodnika Barca musi spoglądać w przyszłość. Rozumiem że broni rodaka ale niech używa sensownych argumentów.

Po „Barcelona nie powinna nawet rozmawiać o sprowadzeniu nowej dziewiątki” skończyłem czytać

Kazdy ma racje,ze Luis jest bez formy,to przykre ale tak niestety jest...Suarez powinien sie jak najszybciej obudzic ,bo ostatnio to nogi mu sie placza jakos dziwnie hehe :-)

Chyba na ulicy ????

Jeszcze na Mundialu Gryzon biegal jak gazela*, caly czas byl pod gra i ogolnie prezentowal niezla forme. W tym sezonie, po prostu nie da sie na niego patrzec. Juz nawet nie chodzi o jego forme pilkarska czy zmarnowane szanse ale o to, ze kazdy nauczyciel WFu dalby mu jedynke "z biegania" :D Przeciez on sie porusza jak taki starszy pan ze spora nadwaga. Jesli chodzi o powiekszajace sie rozmiary Luisa, to chyba tylko jego zatwiardziali powiedza, iz zaczyna on przypominac Akinfenwe a nie pozniejsza wersje Ronaldo.

* z wielkim przymruzeniem oka

Suarez jest tak groźny jak krzycząca nauczycielka do 16 latka

będą jaja jak znowu z Realem trójeczkę walnie :v

Dawaj Luis obudz sie i zjedz wszystkich co cie krytykują....

Kolejny trener który widzi ogromny potencjał w Malcomie,.którego trenował. Jak EV może marnować taki potencjał na ławce...

Czyli wychodzi na to, że do tej pory to coś słabo go krytykowaliśmy.

Chiellini musiał go bardzo krytykować.

xDDDDDDDDDDDDDDD

to może jakąś zbiorową krytykę napiszmy jak to w trakcie meczu? :D Hat-trick w następnym meczu zapewniony