Sergi Roberto: Nikt się nie spodziewał powrotu Zidane'a do Realu Madryt

Radek Koc

14 marca 2019, 21:00

Marca

16 komentarzy

Sergi Roberto spotkał się z przedstawicielami mediów przy okazji otwarcia nowego Cruyff Court w swoim rodzinnym Reus. Piłkarz Barçy odniósł się do kilku bieżących tematów.

Faworyci Ligi Mistrzów po wysokim zwycięstwie Barcelony z Lyonem: Sami dobrze widzieliśmy, że mecze w fazie pucharowej są bardzo skomplikowane. W żadnym wypadku nie można powiedzieć, że jesteśmy faworytami do końcowego triumfu. Zobaczymy, z jaką drużyną przyjdzie nam się zmierzyć w następnej rundzie. 

Barça nie jest faworytem: No tak. Zdarłbym tę etykietę faworyta. Tutaj wszyscy w stawce są kandydatami do końcowego zwycięstwa. Mogliśmy to zauważyć w 1/8 finału. Każda drużyna może odpaść. My to już przeżyliśmy na własnej skórze. Każdy rywal będzie trudny.

Pokaz siły ze strony Barçy: Uważam, że już w pierwszym meczu z Lyonem zagraliśmy bardzo dobrze, ale nie byliśmy w stanie zamienić okazji na bramki. Wczoraj nam się to udało. Stworzyliśmy jeszcze więcej sytuacji i padły gole. Jesteśmy z tego powodu bardzo zadowoleni.

Marzenie o potrójnej koronie: Na razie jesteśmy w finale Copa del Rey i cieszymy się dobrą sytuacją w lidze, chociaż do końca jeszcze sporo brakuje. Awansowaliśmy właśnie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów i marzenie o tryplecie jest możliwe do spełnienia. To byłoby niewiarygodne. Będziemy walczyć do samego końca, aby tak się stało. 

Gdyby Barça była w takiej sytuacji jak Real Madryt: Nie wiem, co by się stało. Nie potrafię tego powiedzieć. Na razie wszystko idzie dobrze i nie myślę o tym, co by się stało, gdyby sprawy układały się źle. 

Powrót Zidane'a do Realu: Zaskoczył mnie. Myślę, że nikt się tego nie spodziewał, ale oni podjęli właśnie taką decyzję. Zidane zdobył z Realem wiele tytułów. My musimy jednak skupić się na naszych sprawach i dobrze zakończyć ten sezon. 

Ousmane Dembélé: Dobre jest to, że przerwa na mecze reprezentacyjne da mu czas na powrót do zdrowia. Niemniej jednak to wielka szkoda nie móc na niego liczyć, ponieważ Ousmane jest wielkim zawodnikiem. Miejmy nadzieję, że upora się z tym urazem jak najszybciej. 

Messi przeciwko Cristiano Ronaldo w Lidze Mistrzów: Byli już bohaterami takich pojedynków w przeszłości. Jeśli nadarzy się jeszcze jedna okazja, to zobaczymy kolejny taki pojedynek. Najważniejsze jest to, że zagramy w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

jak dla mnie to ten powrót zidana jest śmieszny , gasnący real , bez perspektyw na poprawe przynajmniej w tym sezonie i bez szans na jakikolwiek tytuł a zizuo wraca żeby przywrócic nadzieje i tym samym popsuc swoje świetne do tej pory cv ....napisał kawałek ładnej historii i wydawało mi sie że wie kiedy odejśc niestety , nic bardziej mylnego aczkolwiek zabawny musiał byc telefon błagającego pereza o powrót bo tak to musiało wyglądac w żadnym wypadku nie sądze by powrót zidana miał cokolwiek poprawic pr'owe zagranie zeby tylko podnieść ducha realu ale boiskowej rzeczywistości nie oszukają :) po co wracac w takim momencie żeby popsuc sobie cv?....

Nudne są te wywiady z piłkarzami

Nikt! Nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji!

Od razu skojarzyło mi się to z tym:
[Zobacz link: https://www.youtube.com/watch?v=sAn7baRbhx4]

konto usunięte

Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki :)