Trudne początki Emersona w Realu Betis

Grzegorz Zioło

17 marca 2019, 13:30

Sport

2 komentarze
  • W styczniu FC Barcelona i Real Betis wspólnie sprowadziły 20-letniego Emersona z Atlético Mineiro
  • Brazylijczyk na razie nie odgrywa znaczącej roli w zespole z Andaluzji i zaliczył jedynie dwa krótkie występy w końcówkach meczów ze Stade Rennais i Celtą Vigo
  • Dobra relacja pomiędzy oboma klubami może wkrótce zaowocować kolejnymi wspólnymi transferami zawodników z Ameryki Południowej

W kadrze Realu Betis na spotkanie z Barceloną znalazł się Emerson, którego w zimowym okienku transferowym wspólnie zakupiły oba te kluby. Do tej pory Brazylijczyk nie odgrywał jednak znaczącej roli w drużynie z Sewilli. Zaliczył jedynie dwa epizodyczne występy w końcówkach meczów ze Stade Rennais w Lidze Europy i Celtą Vigo w LaLidze. Zgodnie z umową Emerson ma dołączyć do Barcelony w 2021 roku, ale na razie trudno w jakikolwiek sposób ocenić jego grę na poziomie europejskim.

Emerson urodził się w 1999 roku w São Paulo, a do Realu Betis przeniósł się z Atlético Mineiro. Zaskakujący wspólny transfer w wykonaniu Verdiblancos i FC Barcelony był owocem znakomitej relacji pomiędzy dyrektorem generalnym obszaru sportowego Blaugrany Pepem Segurą i wiceprezesem ds. sportowych Realu Betis Lorenzo Serrą Ferrerem. Operacja została sfinalizowana pod koniec stycznia i kosztowała 12 milionów euro, podzielone po równo między oba kluby. Barça i Betis zapewniły sobie po 50 procent praw do zawodnika. Emerson ma grać w Sewilli przez dwa i pół sezonu, do czerwca 2021 roku.

Jak podaje Sport, w 2021 roku Barcelona będzie mogła wykupić Emersona za kolejne sześć milionów euro, a Real Betis zachowa procent od przyszłego transferu zawodnika. Jeśli Blaugrana nie będzie chciała go sprowadzić, Andaluzyjczycy będą mogli zachować go na wcześniej ustalonych warunkach. Barcelona również zapewniła sobie odpowiedni procent z ewentualnego transferu Brazylijczyka z Realu Betis.

Wspólny transfer może w niedalekiej przyszłości stać się regularną formą współpracy pomiędzy Barceloną i Realem Betis. Oba kluby pozostają w dobrych relacjach i już podjęły rozmowy na temat kolejnych takich ruchów. Następnym celem transferowym może być zawodnik ofensywny z Ameryki Południowej, dla którego Real Betis byłby pierwszym przystankiem w europejskiej piłce. Początkową inwestycję znów sfinansowałyby po równo oba zainteresowane kluby.

Pomimo problemów Realu Betis na bokach obrony Quique Setien nie decyduje się na razie na odważniejsze postawienie na Emersona, który może grać po obu stronach w defensywie (bardziej naturalna jest dla niego prawa flanka). Brazylijczyk dołączył do andaluzyjskiego klubu z kilkutygodniowym opóźnieniem, ponieważ brał udział w mistrzostwach Ameryki Południowej U-20. W spotkaniach ze Stade Rennais i Celtą Vigo Emerson wchodził na boisko na ostatnie minuty w miejsce doświadczonego Joaquína.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wina Valverde, gdyby byl dobrym trenerem Emerson moglby przejsc obrazu do nas, a tak zmarnuje sie chlopak

Ma jeszcze chłopak czas, ciężko wejść w rytm przychodząc w połowie sezonu.