Cristian Tello: Postaramy się zrobić krzywdę Barcelonie

Radek Koc

17 marca 2019, 16:30

Marca

14 komentarzy

Cristian Tello udzielił wywiadu dziennikowi Marca i ocenił szanse Betisu na ponowne pokonanie Barçy.

Powrót po kontuzji: Fizycznie czuję się dobrze. Byłem praktycznie cały miesiąc poza grą, ale proces powrotu do zdrowia przebiegł bardzo dobrze, nic mnie nie boli i jestem dobrej myśli. Czuję się naprawdę dobrze i mógłbym zagrać z Barceloną nawet od pierwszej minuty. 

Sergi Roberto i Jordi Alba wzorami do naśladowania: Oczywiście, że mogą być dla mnie punktem odniesienia. Są bardzo szybcy i mogą grać na pozycji skrzydłowego lub bocznego obrońcy. Ta druga pozycja bardzo mi się podoba. Poza tym możliwość występowania na różnych pozycjach sprawia, że stajesz się lepszym piłkarzem. 

Wyjątkowy mecz z Barceloną: Bardzo wyjątkowy. Listopadowe spotkanie rozegrane na Camp Nou było dla mnie najbardziej wyjątkowym meczem od momentu opuszczenia Barcelony. Pokonanie Barçy na jej terenie w barwach Betisu było czymś pięknym. To była ogromna radość. Mecz przeciwko Barcelonie na naszym stadionie, z naszymi kibicami na trybunach, również będzie niesamowity. Barcelona dała mi możliwość stania się takim piłkarzem, jakim jestem dzisiaj, i zawsze będę jej za to wdzięczny. 

Sposób na pokonanie Barçy: Najważniejsze jest przejęcie kontroli nad grą. Trzeba odebrać rywalom piłkę, co jest akurat najtrudniejszym zadaniem, i potem robić to, co staramy się realizować w każdym spotkaniu. Musimy być odważną drużyną, która stosuje wysoki pressing i stara się być w posiadaniu piłki. Postaramy się zrobić krzywdę Barcelonie, tak jak na Camp Nou. 

Messidependencia w Barcelonie: Tak. Od razu widać, kiedy Messiego nie ma na boisku, albo że rozgrywa gorszy mecz, o co trudno. W każdej drużynie dałoby się zauważyć brak takiego zawodnika jak on. Rozmawiamy o najlepszym piłkarzu na świecie, który robi różnicę w każdym spotkaniu. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

chyba go zdrowy rozsądek opuscił jak moze owad ukąśić Lwa boleśnie....

nawet nie próbój Cristian :D

brak szacunku da klubu któremu zawdzięcza wszystko

"Pokonanie Barçy na jej terenie w barwach Betisu było czymś pięknym. To była ogromna radość."

No nie ładnie Panie kolego, nie ładnie

Barca wtedy byla dziurawa w obronie i mieli tez farta. Dzis Barca to wygra.

I ty Brutusie...

Cristian "i tak pójdę na lewą nogę" Tello :D aż mi się przypomniał ten jego klasyczny zwód :D

O ty mały nie dobry ty!