Barcelona za bardzo pospieszyła się z Juanem Mirandą

Julia Cicha

18 marca 2019, 19:00

Mundo Deportivo

23 komentarze

Juan Miranda jest zdolnym zawodnikiem, ale Barcelona, na czele z trenerem drużyny rezerw Javierem Garcíą Pimientą, przyznaje, że pospieszyła się w kwestii Hiszpana. Uważa się, że 18-latek za szybko dostał szansę na grę w pierwszym zespole, w którym może jednak zdobyć miejsce w przyszłości.

Obrońca jest w wieku, w którym normalnie występuje się jeszcze w juvenilu. Jego rozwój w klubie został jednak znacznie przyspieszony z powodu presji wywołanej dobrymi ofertami otrzymywanymi przez piłkarza. Obecnie Miranda skupia się na Barçy B i ponownie pokazuje się z bardzo dobrej strony. Wydaje się, że ciągłe rozdarcie między pierwszym zespołem i drużyną rezerw zdekoncentrowało nieco młodego gracza. Rozpoczął on sezon pod wodzą Ernesto Valverde, a potem zdarzyło mu się nawet wystąpić w starciu UEFA Youth League w juvenilu.

Barça mocno wierzy w zawodnika, ale nie chce powtórzyć tego samego błędu. Planuje się pozostawienie Mirandy na kolejny sezon w Barcelonie B, pozostawiając mu szansę gry w pierwszej drużynie. Obrońca ma bez pośpiechu zdobywać doświadczenie. Nie wiadomo, czy sam zainteresowany zaakceptuje takie rozwiązanie, czy może będzie wolał odejść na wypożyczenie. Jego opcją na przyszłość może być Betis, z którym blisko związana jest rodzina zawodnika. Andaluzyjczycy interesowali się nim już latem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wiele szans to on nie dostał w tym sezonie. A powinien grać z zawodnikami pierwszego składu w meczach ze słabszymi rywalami lub wchodzić już koło 60 minuty jak wynik dobry. Ale każdy wie jaki jest nasz trener.

A ja jego i Puiga dalbym na 2, 3 mecze jesli uda sie majstra zdobyc wczesniej

Jeśli Betis sprzeda Juniora Firpo, to wtedy można wypożyczyć tam Mirandę i obserwować jego rozwój. To chyba najlepszy pomysł na tego zawodnika.

Moim zdaniem lepiej go wypożyczyć po sezonie , niech się ogra w PD, bo póki co to dla niego za wcześnie . Niestety ale na pierwszą drużynę, to nie zasługuje . Liczę na Cucurelle, że wróci bo na pewno ma większy talent od Mirandy . Moim zdaniem Miranda, to drugi Montoya .

Chłopak ma pecha trochę, bo Alba pogra jeszcze z lekko 3 lata na najwyższym poziomie. Strasznie ciężko mu będzie wywalczyć coś więcej niż ogony w wygranych meczach. Potrzeba mu bardzo, bardzo dużo cierpliwości i ciężkiej pracy... Jeżeli rozumie, że Barcelona to jego miejsce i będzie czekał na swoją kolej to mogą być z niego salony świata, ale jeżeli nie to skończy jak niestety większość talentów La Masii :/

Do Betisu go wypożyczyć latem sprzedadzą pewnie Juniora Firpo tam sobie pogra

Co to jest z gatka, że za szybko. Wydaje mi się, że jak ktoś musi grać na poziomie Barcelony to już w wieku 18 lat powinien pokazać to coś.