Carles Aleñá wykorzystał swoją szansę w meczu z Deportivo Alavés

Dariusz Maruszczak

24 kwietnia 2019, 13:00

Sport

50 komentarzy

Carles Aleñá otrzymał poważną szansę we wczorajszym meczu z Deportivo Alavés. Wychowanek Barcelony wystąpił w podstawowym składzie i odwdzięczył się Ernesto Valverde za zaufanie, przyczyniając się do zwycięstwa Dumy Katalonii.

Aleñá zagrał jako półlewy środkowy pomocnik i wyróżniał się aktywnością oraz wpływem na przeprowadzanie akcji ofensywnych. 21-latek rozpoczynał pressing i miał wielki udział w utrzymywaniu się przy piłce przez Barcelonę. W meczu z Alavés wykonał 84 celne podania, a skuteczność jego zagrań wynosiła 92%. Ponadto Aleñá, rozgrywając futbolówkę, szukał otwierających podań do Coutinho, Suáreza czy Dembélé. Przypominał więc połączenie pewnych cech Xaviego i Andrésa Iniesty. Jednocześnie hiszpański pomocnik nie zapominał o swoich obowiązkach w defensywie i wygrał 5 z 9 pojedynków.

Aleñá spisywał się dobrze, ale Barcelona przez długi czas miała trudności ze zdobyciem bramki. W 54. minucie 21-latek został jednak nagrodzony za swoje wysiłki. Prawym skrzydłem przedarł się Sergi Roberto, a Luis Suárez bardzo inteligentnie przepuścił piłkę do biegnącego w pole karne Aleñi. Pomocnik nie miał problemów z pokonaniem Fernando Pacheco. Ten ważny gol stanowił ukoronowanie udanego i dojrzałego występu wychowanka Blaugrany.

Dobry mecz Aleñi może być dla niego bardzo istotny w walce o pozostanie w zespole na następny sezon. W obecnych rozgrywkach pomocnik przegrywa rywalizację z Arthurem, Rakiticiem i Vidalem, a w dodatku latem do drużyny dołączy Frenkie de Jong. W mediach pojawiły się doniesienia na temat ewentualnego wypożyczenia wychowanka do Ajaksu. Aleñá dzięki takim występom jak ten w spotkaniu z Alavés może jednak przekonać do siebie Ernesto Valverde. 21-latek jest ceniony w Barcelonie za siłę psychiczną i cierpliwość. W tym sezonie rozegrał 22 mecze, ale na murawie przebywał tylko przez 919 minut. Bramka z Alavés była jego drugim trafieniem w tym sezonie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ta, wykorzystał tak jak Malcom. Bez znaczenia XDD.

Może będzie pomoc Alenia Puig De Jong Artur i czwórkę będą się rotowac w przyszłości. Mamy pomoc na lata

Dobry mecz Alenii. Brawo dla Valverde dodatkowo za zamianę obrońców w przerwie.

Dostał poważna szansę to ja wykorzystał. Będą z niego ludzie ale nie możemy go oceniać po meczach w których gra eksperymentalny skład bo wtedy nie ma szans na zgranie i pokazanie potencjału. Aczkolwiek uważam że Puig to będzie wyższa półka.

Ciekawe jak będą wyglądać minuty jak przyjdzie de Jong. Raczej wątpię, że będzie kluczowym zawodnikiem, raczej będzie doskonałym zmiennikiem. Jeśli kiedyś odejdzie Rakitic i Busquets będzie na końcu to wtedy ustawienie - de Jong - Arthur - Alena. Ale znając Barcę to jeszcze kogoś dokupi, mam nadzieje, że jednak nie I zobaczymy w kluczowych rolach Carlesa i Puiga za re 2-3 lata..

Teraz najważniejsze, aby Carles dostawał sporo minut. Dałbym mu zagrać w pierwszym składzie w ostatnich spotkaniach ligowych. Nabrał by doświadczenia.

Alena zawsze gra na wysokim poziomie. Mam nadzieje, ze w nastepnym sezonie bedzie dostawal duzo wiecej szans bo to pilkarz z potencjalem na skale swiatowa.

Alena zagrał najlepiej ze wszystkich pomocników czyli to oznacza że następny mecz zagra w nowym sezonie? O Malcomie się nie wypowiadam bo wczoraj spokojnie mógł wejść za Luisa, który z bólem kończył mecz :(

Alena na prawdę bardzo fajny mecz, a rzuciło mi się w oczy, że mógł być jeszcze lepszy, gdyby Carles więcej przebiegł. Czasami aż się prosiło, żeby pokazał się komuś do podania, a on spacerował. Ambitny chłopak jest. Myślę, że będzie jeszcze lepszy jak będzie dużo grał.

Fajnie wygląda Arthur z piłką przy nodze, z tą swoją pewnością itd. ale... ale czy ktoś widział żeby on podał chociaż raz do przodu? zagrała jakąś trudniejszą piłkę? ;) Spoko! rozwija się chłopak itd. może przejmie pozycję Basketa ale to Alena wg mnie ma to "coś" :]. I nie chodzi tylko o wczorajszy mecz. A może De Jong ich obu skasuje? Ciekawie to się zapowiada.

Ciekawa przyszłość - Alena, Arthur, De Jong... ;-)

A co jest najlepsze to to, że wczoraj w przerwie meczu przeczytałem kilka komentarzy w stylu: "Aleñá to szrot trzeba to sprzedać" "jest za słaby na Barce" itp. Tymczasem wg. mnie Aleñá był naszym najlepszym zawodnikiem. Dobrze łączył atak z obroną i rozciągał formacje obronne rywala dokładnymi podaniami. Nasz młody pomocnik zaliczył 100 kontaktów z piłką dzielił i rządził w środku pola a w dodatku zanotował trafienie. Występ zdecydowanie na plus!

W sumie to Malcom też swoje szanse gry wykorzystywał i...

Jak do tej pory widac ze ma wielkie mozliwosci, widzi gre Barcy naturalnie, nie musi sie dostosowywac jak wielu graczy, Vidal, Rakitic czy inni. I od poczatku gra pozytywnie. Gole sa swiatowej klasy. Oby sie tracil w miejsce innych, w okresie 2-3 lat powinien zostac spokojnie pilkarzem 11 i do tego EV go przygotowuje. To widac jak na dloni. Brawa dla obu. Duzo minut i minuty wykorzystane. Ciekaw co sie stanie z Puigiem, tym malencem utalentowanym, ktory moze zostac odsuniety na bok przez warunki fizyczne.

Mam nadzieję, że w nowym sezonie dostanie dwa razy więcej minut. Wiadomo konkurencja w środku pola Ale obecnie Arthur nie uważam żeby był lepszy i od czasu kontuzji nie doszedł jeszcze do siebie.

To będzie gracz pierwszego składu. Już w wielu meczach pokazywał że nie boi się brać na siebie ciężaru gry. Oby tylko obyło się bez kontuzji.

Już wcześniej go pochwaliłem i jak się okazuje nie na wyrost skoro media dostrzegły w jego grze dużo plusów.
Jak w sobotę przypieczętujemy majstra to Alena,Malcom i ogólnie ci co grają mniej będą mieli okazję natrzaskać więcej minut a skoro nie będzie presji to może pokażą coś extra.

Alena "zjada" Vidala jeśli chodzi o przegląd pola, podania i rozgrywanie. Już w zeszłym roku widać po nim było, że chłopak ma coś z Xaviego. W sobotę pokazał, że ma duży potencjał ale musi grać. Jak dla mnie najlepszy pomocnik od czasów Xaviego czy Iniesty jaki jest z naszej szkółki. Mam nadzieję, że Ernesto da mu w końcu pograć w meczach ligowych jakie zostały do końca sezonu.

Piękna była ta bramka. Wszystko wyglądało tak jakby było przygotowane 5 minut wcześniej. Ręce same się składały do oklasków.

22 mecze to i tak bardzo dobry wynik jak na Aleje, patrząc na to jaką mamy rywalizację w pomocy. Dla mnie sezon na spory plus dla niego.

Więcej takich meczów powinien dostawać.