RFEF rozważa organizację Superpucharu Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej, ale LaLiga nie zgadza się na ten pomysł [Akt.]

Julia Cicha

24 kwietnia 2019, 18:24

Sport, Twitter

27 komentarzy
  • RFEF rozważa zmianę formatu Superpucharu Hiszpanii i przeniesienie go do Arabii Saudyjskiej
  • Prezes Federacji Luis Rubiales potwierdza, że trwają negocjacje w tej sprawie
  • Zmiany blokuje LaLiga, która nie zgadza się na duże zmiany w terminarzu rozgrywek

Hiszpańska Królewska Federacja Piłkarska rozważa zorganizowanie nowego Superpucharu Hiszpanii w formacie Final Four w Arabii Saudyjskiej. Mówi się sześcioletnim porozumieniu, które jest obecnie w fazie negocjacji z saudyjskim rządem. RFEF mogłaby zarobić na nim nawet 30 milionów na sezon.

W przyszły poniedziałek, na posiedzeniu zarządu prezes RFEF Luis Rubiales planuje zatwierdzić nowy format Superpucharu. Wzięliby w nim udział finaliści Pucharu Króla oraz dwie pierwsze drużyny LaLigi. Jeśli w tym sezonie oba trofea zdobędzie Barcelona, czwarty zespół zostałby wybrany na podstawie historycznych osiągnięć. Sport donosi, że Komisja Delegatów złożona z przedstawicieli klubów, piłkarzy, trenerów i sędziów nie musi zatwierdzić tych zmian, ponieważ zrobiła to już rok temu przy przenosinach Superpucharu do Tangeru w Maroku.

Problemem może okazać się również termin miniturnieju. Federacja chce zorganizować go w styczniu, ale LaLiga nie może poświęcić na to ligowego weekendu. Oznaczałoby to przeniesienie jednej z kolejek na środek tygodnia w sezonie, w którym odbędą się mistrzostwa Europy. Ponadto zobowiązania LaLigi wymagają, by zdecydowana większość kolejek odbywała się w weekendy. Warto dodać, że oprócz zmian w Superpucharze Hiszpanii RFEF planuje również wprowadzić nowy format Pucharu Króla, w którym do etapu półfinału rozgrywano by po jednym meczu.

Prezes Federacji Luis Rubiales skomentował dziś te doniesienia: − Arabia Saudyjska jest jedną z możliwości, ale trudno będzie nam dobić do 30 milionów euro za sezon. Zawsze będziemy stosować model przyjęty przez UEFA i FIFA, w którym 30% zysku jest przekazywane dzieciom, małym klubom i lokalnym związkom. Musimy myśleć też o zdrowiu piłkarzy, ale najpierw trzeba zatwierdzić nowy format Superpucharu. Chcemy trzech rzeczy: rozgrywania mniejszej liczby meczów, o co proszą nas zawodnicy, stworzenia bardziej atrakcyjnego formatu rozgrywek i generowania większych zysków. Robimy to, przesuwając tylko jedną rzecz. Gracze zgadzają się na tę propozycję, a kluby na tym zyskają. Zarząd zatwierdzi nowy format.

Kilka godzin po wystąpieniu Rubialesa okazało się jednak, że kluby nie są tak pozytywnie nastawione do jego propozycji. LaLiga opublikowała pismo, w którym informuje, że na dzisiejszym zgromadzeniu większość głosujących opowiedziała się za niezaakceptowaniem nowego formatu Superpucharu Hiszpanii i Pucharu Króla. Zaznaczono, że tak duże zmiany w kalendarzu powinny być konsultowane z klubami i samą LaLigą. Równocześnie LaLiga podkreśla, że nie zrezygnuje też z ustalania terminarza spotkań, co było kolejnym punktem spornym między Luisem Rubialesem a Javierem Tebasem. Nie wiadomo, jak zakończy się cała sprawa, ale na razie wydaje się, że przewodniczący obu organów będą nawzajem blokować swoje posunięcia.

Aktualizacja

Sport podaje, że jedynymi klubami opowiadającymi się za propozycją Rubialesa były Barcelona i Real.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tebas ma dość ekscentryczne pomysły.Girona-Barca w Stanach,CdR w Arabii.Na szczęście ,dla równowagi LLiga torpeduje te dziwne idee.

Szkoda, że na księżycu nie zorganizują tego pucharu...

Ja rozumiem zwiększenie dochodów ale to jest przegięcie bez uzasadnienia dla atrakcyjności rozgrywek. Skok na kase i tyle.

W sytuacji kiedy jedna drużyna wygrywa ligę i puchar, mecz o superpuchar w ogóle nie powinien być rozgrywany.

Tak samo jak z gran derbi. Dawniej to było nie do pomyslenia zeby te mecze robic np o 16 nawet w niedziele. Teraz to juz standard po to zeby skośnoocy mogli obejzec to jeszcze gdzies o 22-23 swojego czasu. Dlatego wlasnie europa kiedys upadnie i zostanie podbita przez muzułmanów albo wlasnie skośnookich bo nie ma juz swoich twardych zasad nawet w sporcie i nawet tutaj muszą sie sprzedawac. To tak jakby amerykanie robili mecze NBA,NFl,MLB czy NHL np o polnocy swojego czasu zeby chinczyk mogl to obejzec okolo poludnia lub np o 10rano zeby mogl obejzec sobie o 22. Oni jednak tego nie robia bo maja swoje zasady i nie musza sie sprzedawac.

Tacy ludzie sprzedali by własne matki za parę baryłek ropy.

To jak by puchar polski rozgrywać na wembely!!! Bez sensu..

Jak 30 mln pójdzie na szkolenie sędziów to jestem za.

rozwalcie wszystkie stadiony w Hiszpanii i grajcie w katarch,arabiach itd...wkurza już mnie ten świat,byle by hajs się zgadzał

Już przeginają z tym... Wszystko dla kasy

No idealnie w porę to ogłosili, po informacji, że srarabia wspierała terrorystów ze Sri Lanki

Rewanż Tebasa na Rubialesie...

W przypadku zgody (w co wcale bym nie wątpił i się nie zdziwił) drużyny biorące udział w finałowym meczu powinny wystawić składy U12.

To jest w końcu Superpuchar Hiszpanii czy Arabi Saudyjskiej?

Kasa misiu kasa !!!!!

Rubiales sprzeciwial sie grania meczu Barcy z Girona w USA, to Tebas sie zemscil i nie pozwoli na rozgrywanie Superpucharu w Arabii Saudyjskiej. Z tego co wynika w opisie to prezes Federacji to taki klamczuszek.

Może w Kambodży od razu.

Gada o zdrowiu pilkarzy a sama podroz ich wykonczy.

Lepiej superpuchar rozegrać w Arabii niż mecz ligowy poza Hiszpanią . Aczkolwiek i tak jestem przeciwny . Hajs się musi zgadzać