Philippe Coutinho wyłączony z gry na około dziesięć dni

Grzegorz Zioło

12 maja 2019, 22:50

Marca/AS

43 komentarze

Philippe Coutinho przeszedł badania po kontuzji, której doznał w meczu z Getafe. Brazylijczyk naciągnął mięsień dwugłowy w lewym udzie i nie będzie mógł grać przez mniej więcej dziesięć dni.

Coutinho został zmieniony w drugiej połowie dzisiejszego spotkania z powodu urazu, a w jego miejsce pojawił się Abel Ruiz. Brazylijczyk nie będzie mógł zagrać za tydzień w meczu ostatniej kolejki LaLigi z Eibarem, ale jeśli nie dojdzie do żadnych komplikacji, zdąży dojść do zdrowia przed finałem Pucharu Króla. Barcelona zmierzy się z Valencią w pojedynku o to trofeum 25 maja na Benito Villamarín w Sewilli.

Uraz Coutinho to ciąg dalszy kłopotów kadrowych Barcelony w ataku. Do końca sezonu nie zagra już Luis Suárez, którzy przeszedł operację kolana, a do gry wciąż nie jest gotowy Ousmane Dembélé. Obecnie jedyni zdrowi napastnicy w kadrze pierwszego zespołu to Leo Messi, Malcom i Kevin-Prince Boateng.

Philippe Coutinho
Philippe Coutinho
  • Typ kontuzji: Naciągnięcie mięśnia dwugłowego w lewym udzie
  • Data odniesienia kontuzji: 12.05.2019
  • Przewidywany czas powrotu: za 10 dni

Kontuzja

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Coutinho ma jedna kontuzje w tym sezonie to sie nazywa autyzm

Szczerze to jebie mnie to. Gość pewnie odejdzie po tym sezonie. Ma wielki talent ale nie dał zadnej jakości naszemu zespołowi w tym sezonie, a naszym frajerskim meczu z Live nie zrobił zadnej róznicy gdzie taki Neymar na pewno by taką różnice zrobił i strzelił tego jednego gola czego tak bardzo nie moge przezyc do tej pory ...

Coutinho to cały sezon jest kontuzjowany, ale mentalnie

jak Valverde zostanie, to niech chłopak się ratuje i ucieka stąd

Siedzi ktoś może w medycynie sportowej piłkarzy i wie czy problemy z dwójką w innych klubach to też tak często pojawiająca się kontuzja?

Wyłączony to on tu jest od dawna.

Liczę na to, że z Eibarem zagra Ruiz a nie Boateng.

Tutaj fajny artykuł, o tym jak Coutinho nie nadaje się do naszego systemu gry 4-3-3, czego najwidoczniej Valverde nie pojmuje:
[Zobacz link: http://www.lfc.pl/Artykuly/1249]
Już Klopp śmiał się z tego transferu. Są dwie możliwosci:
1. Zmiana trenera i przejście na 4-2-3-1 wystawiając Coutinho jako ofensywnego pomocnika.
2. Sprzedaż Coutinho.

Piękna robota sztabu do przygotowania i całej ekipy, kolejny zawodnik z kontuzją! Ale tak! Bartomeu i cały zarząd dał poparcie...Tam gorzej jak w Polsce na stanowiskach w firmach jest chyba koleżeństwo i niekompetencja..

Kolejny zawodnik z urazem mięśnia dwuglowego. Coś musi być nie tak z tym sztabem skoro głównie zawodnicy mają problem z tym mięśniem

Jak Valverde zostanie w Barcelonie na kolejny sezon co były by nielogiczne po 2 pośmiewiskach jakie zrobił z naszego klubu, to dla Cou chyba najlepiej było by odejść. On przy nim nie nagra. On KOMPLETNIE nie odnajduje się na skrzydle, nie umie tam grać. Szkoda jego kariery aby mu ją zmarnował nasz "genialny strateg i wizjoner nowoczesnej piłki" Valverde.

Coś zbyt częste kontuzje są u nas. Źle sie rozgrzewają czy co?

Cou po całej drużynie FC Barcleony jest kolejną ofiara Valverde i jego stylu gry, podejścia do graczy ich pozycji na boisku. Gości który zmaiatał najlepszą lige świata pod dywan. Przychodzi do FC Barcelony i gaśnie. Umiejętności Cou i głowa Kloppa robiły swoje. A ze Valdek w głowie ma pustke to też przekazuje zawodnikom. Proste.

No i proszę. Wyglada na to ze finał będzie grał Malcom. Gosc który powinien grać dużo więcej a nie dostawał szans. Teraz nie jest w odpowiedniej formie by dawać tyle ile trzeba

No i tak to się kończy. Zobaczcie ile minut rozegrał Malcom, a ile taki Origi czy Shaquiri w Liverpoolu. Dzięki temu byli ograni i mogli ograć Barcelone bez ławki rezerwowych. Wystarczyło, że Dembele się połamał i cały plan trenera poszedł do kosza?

To będziemy skazani patrzeć jak sobie nie radzi w finale PK.

Halo,przecież zdrowy jest jeszcze Prince ;)

Roberto dajcie na skrzydło gra w obronie pomocy to i w ataku sobie poradzi...

Za dużo tych kontuzji ,coś jest nie tak z przygotowaniem fizycznym zespolu.

O nie ! kto teraz weźmie na siebie ciężar gry... a nie czekaj

Na Barce chyba ktoś ostatnio rzucił zły czar.