Javier Tebas: Messi nie pojawił się na gali 90-lecia LaLigi, bo jest dotknięty porażką z Liverpoolem

Julia Cicha

15 maja 2019, 16:30

Marca, AS

31 komentarzy

Na wczorajszej gali z okazji 90-lecia LaLigi FC Barcelona i Leo Messi odebrali nagrody, a Javier Tebas wypowiedział się na kilka tematów związanych z katalońskim klubem.

Barca, razem z innymi zespołami, otrzymała nagrodę za zdobycie przynajmniej jednego mistrzostwa Hiszpanii. Z kolei Leo Messi został nagrodzony jako zdobywca największej liczby bramek w historii rozgrywek oraz piłkarz z największą liczbą zwycięstw w LaLidze.

Messi nie pojawił się na gali, co skomentował prezes LaLigi Javier Tebas: − nie jestem na bieżąco ze sprawami Barcelony, ale wiem, że Messi jest dość dotknięty. Jeśli nie przyszedł na galę, to dlatego, że cały klub jest poruszony porażką z Liverpoolem. To były trudne dni. Messi jest najlepszym piłkarzem w historii LaLigi i zasługiwał na upamiętnienie jego gry. W moim życiu nie zobaczę już takiego zawodnika. Neymar? Lubię, by w naszej lidze grali najlepsi gracze na świecie prowadzeni przez najlepszych trenerów takich jak Guardiola czy Mourinho.

Na gali obecny był również Ronaldo, który opowiedział o odpadnięciu Barçy z Ligi Mistrzów: − Barca, tak jak i Real, to wielka drużyna z ogromnymi oczekiwaniami. Dlatego kiedy nie wygrywa, ludzie są wściekli. Według mnie to trochę przesada. Zdobycie trofeum Ligi Mistrzów to nie tylko matematyka. Barcelona jest świetnym zespołem i ma trenera, który udowodnił, że jest bardzo dobry.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Barcelona jest świetnym zespołem i ma trenera, który udowodnił, że jest bardzo dobry."
Ronaldo chyba nie oglądał za wiele meczów Barcy w tym sezonie. Cóż, jest on kibicem Realu, więc życzy nam pewnie nie najlepiej skoro nazywa Valverde bardzo dobrym trenerem

Barca=Argentyna?

A taki Malcom wygrzewa się na Ibizie.

Cięzko się dziwić, facet dał z siebie wszystko w tym sezonie, żeby wrócić na CN z trofeum, a i minął dopiero tydzień. Zaciągnął ten wózek najdalej jak mógł, ale do triumfu potrzeba wysiłku całej drużyny. Dozgonny szacun, panie Messi.

Leo ufałem do końca, niestety inni zawiedli.. wychodzi na to, że tylko on swoje słowa dotyczace LM brał na poważnie w tym zespole

Domyślam sie co ten gość czuje ... ale nikt awansu sam nie zrobi przykro mi się na niego patrzy ze musi użerać się z takimi grajkami ten gość nam dał tyle ze przez xxx lat nikt nam tego nie da zobaczycie .

Najbardziej mi szkoda Messiego pod tym względem że jak ktoś się trochę zna na piłce i ogląda mecze z jego udziałem dodatkowo wliczając w to wszystkich trenerów i piłkarzy świata to Ci powie ze Messi jest absolutnie nr w historii, z 2 krokami zapasu nad innymi. 90% wszystkich trenerów i piłkarzy to powie, mówią to jego byli koledzy z klubu czy trenerzy. Ci co mówią inaczej mają, albo swoje zdanie, albo są jego kolegami, coś w stlu Rakiticia "dla nas dla piłkarzy Realu Madryt Ronaldo jest najlepszy". Mówią tak, bo inaczej nie wypada. Ale jak kurwa zapytasz laików to mówią od razu ze Ronaldo. Gdzieś w stanach pytali przechodniów to każdy mówił że Ronaldo. Tak właśnie działają media. Znawcy mówili Messi, media wmówiły ze to Ronaldo (albo i on sam). Mogę nawet podać 2 filmiki z YT tej skrajności.

A taki Ivanik potrafi dzień po meczu sobie pójść na festiwal

Sądząc po wypowiedzi, to był to Ronaldo Luis Nazário de Lima, hę?