Następny mecz:  Barcelona  -  Tottenham     ·  Niedziela, 29 lipca 05:00  ·  Presezon   ·  Kolejne mecze   ·  Terminarz

Johan Cruyff

Johan Cruyff to chyba najbardziej zasłużony dla FC Barcelony człowiek, jej żywa legenda, guru o niepodważalnym autorytecie. Po tym jak zakończył swoją profesjonalną karierę w roli zawodnika, należy dodać że niezwykle udaną, pówrócił na Camp Nou, ale - mówiąc w przenośni - już nie na jego murawę a ławkę trenerską.

Jakkolwiek, jeszcze przed swoim ponownym przybyciem do katalońskiego klubu, wyrobił już sobie markę w nowym zawodzie, tak więc trudno było go nazwać żółtodziobem, czy też początkującym szkoleniowcem. Doświadczenia nabierał w tych samych klubach w których kiedyś był gwiazdą, tyle tylko, że jeszcze jako zawodnik, czyli - jak nie trudno się domyślić - w głównej mierze chodzi tutaj o Ajax Amsterdam.

Drużynę tę poprowadził do zwycięstwa w Pucharze Holandii w sezonie 1985-86, a rok później mógł już się cieszyć, wraz ze swoimi podopiecznymi, ze zdobycia Pucharu Zdobywców Pucharu. W swoim ojczystym kraju wychwalany był niemalże pod niebiosa, a to nie tylko z tego powodu, iż udało mu się zdobyć te kilka trofeów, ale również dlatego, że preferował niezwykle ofensywny styl gry, tak zwany futbol totalny. Co najciekawsze jednak, odkrycie takich geniuszów piłkarskich, jak Marco van Masten i Dennis Bergkamp, również przypisuje się Boskiemu Johanowi.

Kiedy tylko w 1988 roku Cruyff zagościł w Barcelonie, od samego początku dał wszystkim jasno do zrozumienia, że nie zamierza się z niej szybko wynosić, a skoro ma w niej spędzić więcej czasu, to musi sobie najpierw stworzyć odpowiednie warunki do pracy. Dlatego też, konieczne okazało się przeprowadzenie porządków w klubie zaraz po tym, jak wybuchła w nim afera określana mianem Hespereria Mutiny. Następnie należało wybrać sobie swojego asystenta, a Holender uznał, że najlepszym rozwiązaniem będzie współpraca z człowiekiem, który znał zespół niezwykle dobrze i już sporo z nim przebywał, a takim właśnie był Carles Rexach. Na koniec pozostawił sobie tych, dla których go właśnie zatrudniono, czyli zawodników. Ustawił ich tak, aby grali nie tylko bardzo efektownie i miło dla oka, ale również w taki sposób, który nie dawałby większych szans na rozwinięcie skrzydeł rywalom. Co ciekawe, proces ten nie dotyczył jedynie pierwszej drużyny, ale również składów młodzieżowych, aby piłkarze jeszcze w rezerwach mogli się przyzwyczajać do takiego a nie innego sposobu gry. Jakie to przyniosło efekty, wie chyba każdy.

Co prawda boski Johan spędził na ławce trenerskiej Barçy osiem lat pełnych sukcesów, co jest absolutnym rekordem w historii katalońskiego mocarza, aczkolwiek nie obyło się bez kłopotów, i to nie w jego drużynie, a życiu prywatnym. Nie można przecież zapominać o tym, że dnia 27 stycznia 1991 roku, musiał się on poddać niezwykle skomplikowanej operacji na otwartym sercu, co było bezpośrednią konsekwencją wieloletniego rozsmakowania w wyrobach tytoniowych. Na szczęście jednak wszystko zakończyło się dobrze, po rekonwalescencji powrócił do drużyny, a ta - jakby podbudowana zwycięstwem swojego wodza - sama również zaczęła zwyciężać, tyle tylko, że na boisku. Zaczął formować się Dream Team, który miażdzył każdego nie pozostawiając żadnych resztek.

W 1992 roku FC Barcelona zrobiła to, co nigdy wcześniej ani później jej się nie udało, sięgnęła po Puchar Mistrzów, kiedy to w finałowym meczu, na stadionie Wembley, pokonała Sampdorię Genua 1:0, a jedynego gola strzelił z rzutu wolnego Ronald Koeman. Oprócz tego, do gabloty z pucharami trafiły kolejne cztery za sięgnięcie, cztery razy pod rząd, po Mistrzostwo Hiszpanii. Dzięki takim wyczynom drużyna Blaugrany stała się sławna na całym świecie i praktycznie w każdym zakątku globu, nawet ludzie nie związani na co dzien z futbolem, potrafili wymienić jednym tchem cały jej skład. Żaden inny klub nie mógł poszczycić się tak potężnym składem, jak ekipa stworzona przez Johanna Cuyffa. Z zagranicznych piłkarzy brylowali Stoichkov, Laudrup i Koeman, a później doszedł do nich jeszcze Romario, natomiast z katalońsko - baskijskiego podwórka najznamienitrzymi postaciami byli zapewne Bakero, Berguiristain, Salinas, Guardiola, Ferrer, Sergi, którymch wspomagali jeszcze inni, jak na przykład Amor, Nadal i Eusebio.

Niestety, ostatnie dwa sezony pod wodzą dawnego szkoleniowca Ajaxu nie były już tak obfite w sukcesy jak wcześniejsze, ażeby nie powiedzieć brutalnie, iż w czasie tych dwudziestu czterech miesięcy do gabloty nie wstawiono ani jednego pucharu. Co gorsza, bardzo prawdopoobne było to, że Barcelona po raz pierwszy w swojej bogatej historii może się nie zakwalifikować do któregokolwiek z europejskich pucharów. Na całe szczęście, honor drużyny i trenera uratował młodszy z rodziny Cruyffów, Jordi, strzelając na San Mames bramkę, po której wszyscy Cule odetchnęli z ulgą. Nie zmieniło to jednak faktu, że na linii Johan Cruyff - Josep Lluís Núñez wybuchnął naprawdę poważny konflikt, a o każdym szczególe można się było dowiedzieć z gazet, tak wię wiadome było, że już niedługo "Latający Holender" opuści stolicę Katalonii, jak to się zwykło mówić, tylnimi drzwiami.

Nigdy w historii FC Barcelony nie było drugiego takiego dowódcy, jak Johan Cruyff, który wraz ze swoimi podopiecznymi wywalczył: Puchar Europy, Puchar Zdobywców Pucharu, Puchar Hiszpanii, 4 Mistrzostwa Hiszpanii, 3 Superpuchary Hiszpanii, Superpuchar Europy. Fantastyczny wynik!